Ekopartnerzy z budowlanki zapraszają administrację

Emil Górecki
opublikowano: 2014-12-12 00:00

Najważniejszy jest dobry plan — uważają założyciele ekoplatformy. Stworzyli 20 kroków do popularyzacji zielonych budynków

O tym, dlaczego warto budować i kupować zrównoważone biurowce czy centra handlowe oraz w nich pracować, właściwie wszyscy już wiedzą: to oszczędności w kosztach eksploatacyjnych, mniej pracowników na zwolnieniach lekarskich i korzyści środowiskowe. Brakuje jednak trwałych wskaźników, które ułatwią szefom podejmowanie decyzji o płynięciu w kierunku eko.

CHWYTANIE NIEUCHWYTNEGO:
CHWYTANIE NIEUCHWYTNEGO:
Tańszy w eksploatacji, zdrowszy dla pracowników, łatwiejszy do sprzedaży i wynajmu — takie zalety budynków z certyfikatami BREAM i LEED trudno zmieścić w Excelu. A to właśnie liczb potrzebują zarządzający i menedżerowie. Skatalogować je zamierzają członkowie Platformy EEB.
ARC

20 dróg i jeden kierunek

Żeby to zmienić, polskie środowisko deweloperów, architektów, najemców i organizacji biznesowych od kilku miesięcy próbuje zawrzeć ekologiczne aspekty w cyfrach. Kilka miesięcy temu zbadali, jak funkcjonowanie zielonych budynków traktują ich najemcy, a teraz szykują się do przyspieszenia inwestycji w zrównoważone budownictwo.

— Efektem tych prac jest zdefiniowanie dwudziestu rekomendacji, kroków, które zamierzamy podjąć. Efektem ma być spopularyzowanie zrównoważonego budownictwa, osiągnięcie narzucanych nam przez Unię Europejską norm oraz naturalnie poprawa środowiska, w którym żyjemy — tłumaczy Katarzyna Chwalbińska-Kusek z Buro Happold, koordynatorka programu.

Narzędziem ma być Platforma Efektywności Energetycznej w Budynkach (EEB), stworzona pod egidą World Business Council for Sustainable Development (WBCSD). Będzie to miejsce wymiany doświadczeń, wiedzy, a przede wszystkim — twardych danych dotyczących kosztów energetycznych ponoszonych przez zrównoważone budynki. Stworzyło ją siedem organizacji, ale platforma jest otwarta na nowych uczestników.

Urzędnik na zielono

Jakie zadania stawiają sobie uczestnicy Platformy EEB? Jednym z najważniejszych jest wciągnięcie do rozmowy o zrównoważonym budownictwie urzędów, samorządów i instytucji publicznych. To szczególnie ważne dla społeczności lokalnych, gdzie to samorządy są motorem rozwoju prawie wszystkich innowacji. Platforma chce lobbować m.in. o takie zmiany w prawie zamówień publicznych i jego stosowaniu, by administracja wymagała w specyfikacjach stosowania ekostandardów. To działania korzystne także dla urzędników, na których leży obowiązek prowadzenia polityki i bezpieczeństwa energetycznego.

Udział w platformie zadeklarowało m.in. Ministerstwo Gospodarki i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

— W 2015 r. zamierzamy uruchomić potężny projekt doradztwa wspierającego niskoemisyjną gospodarkę. Z pewnością znajdzie się tu miejsce na wpieranie działań w sektorze budownictwa. Dodatkowo fundusz już dysponuje sporym zasobem materiałów i danych, które mogą być pomocne w planach Platformy EEB. Zamierzamy je udostępnić na naszej stronie, by nie wyważać otwartych drzwi oraz nie powtarzać pewnych działań — zapowiada Małgorzata Skucha, prezes NFOŚiGW.

Platforma razem z NFOŚiGW zamierza przejrzeć obecne i wcześniejsze fundusze i narzędzia finansowego wsparcia zrównoważonego budownictwa, po to by uniknąć starych błędów w kolejnych. Co jeszcze znajduje się w 20 krokach Platformy EEB? M.in. podnoszenie świadomościuczestników rynku przez m.in. stworzenie baz danych i materiałów edukacyjnych nawet dla małych dzieci. Ponieważ nic tak nie pobudza wyobraźni, jak naoczne doznania, w planach organizatorów jest opracowanie materiałów o efektach działania konkretnych, polskich budynków zrównoważonych. Zmienić ma się postrzeganie „zrównoważania”, z działalności traktowanej jak CSR, na czysto biznesową.

— Polskie firmy nie mają często wystarczającej motywacji, by zadbać o efektywność energetyczną budynków, bo ceny energii są u nas stosunkowo niskie. Rodzimi najemcy czy inwestorzy budynków biurowych często wybierają siedziby tańsze na etapie realizacji, a więc oferujące teoretycznie niższe koszty najmu. Ale nie zdają sobie sprawy z wieloletnich korzyści, również finansowych, jakie przynosi zrównoważone budownictwo — mówi Katarzyna Zawodna, prezes Skanska Property Poland, jednego z głównych organizatorów Platformy EEB.