Eksport nie będzie już rósł tak szybko

Konrad Soszyński
opublikowano: 2001-04-09 00:00

Eksport nie będzie już rósł tak szybko

Ogłoszone w poniedziałek dane o deficycie obrotów bieżących zaskoczyły rynek finansowy. Silny wzrost eksportu (o 17,9 proc. w relacji luty 2000 do lutego br.) i spadek importu do 3108 mln USD (o 2,2 proc. w relacji do lutego 2000) spowodowały spadek deficytu na rachunku obrotów bieżących z 932 mln USD w styczniu do 449 mln USD w lutym, czyli do 5,8 proc. PKB w ujęciu rocznym. Do poprawy tego wskaźnika doszło mimo zmniejszenia się dodatniego salda na rachunku nie sklasyfikowanych obrotów, które w styczniu wyniosło 248 mln USD, zaś w lutym 243 mln i było niższe niż średnia za rok 2000 o blisko 80 mln USD.

Dobrym sygnałem dla polskiej gospodarki jest również utrzymywanie się na dość wysokim poziomie napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (435 mln USD w lutym i 940 mln narastająco od początku roku, wobec odpowiednio w roku 2000, 369 i 1139 milionów dolarów). Jednocześnie w lutym, wraz z podwyższeniem prawdopodobieństwa obcięcia stóp procentowych, zwiększyła się skala napływu inwestycji portfelowych na rynek instrumentów dłużnych. Inwestycje te wzrosły z 510 mln USD w styczniu do 703 mln w lutym, przy spadku inwestycji w papiery udziałowe z 15 mln do 5 mln USD.

Spadek kursu złotego, jaki miał miejsce w 1999 i 2000 roku, w połączeniu z poprawą wydajności pracy w przemyśle — mierzonej indeksem jednostkowego kosztu pracy — spowodował wzrost międzynarodowej konkurencyjności polskiej gospodarki i w efekcie gwałtowne przyspieszenie w eksporcie. Niestety można obawiać się, że w najbliższych miesiącach dojdzie do osłabienia dynamiki eksportu, gdyż korzystne efekty znacznego skoku produktywności pracy zostaną zrekompensowane silną aprecjacją nominalną złotego, prowadząc do pogorszenia międzynarodowej konkurencyjności polskich przedsiębiorstw.

Dodatkowo można oczekiwać negatywnego wpływu spowolnienia wzrostu gospodarczego w strefie euro na polski eksport. Znajdzie to przełożenie na rachunek obrotów bieżących, co w połączeniu z wyższym poziomem ryzyka politycznego wywołanym wyborami doprowadzi do spadku kursu złotego. Scenariusz spadku udziału eksportu we wzroście gospodarczym w najbliższych miesiącach potwierdzają ostatnie badania koniunktury. Przedsiębiorstwa przetwórstwa przemysłowego sygnalizowały mniejszy spadek dynamiki popytu krajowego niż zagranicznego, zaś firmy sektora handlu detalicznego przedstawiły pozytywne oceny przyszłej sprzedaży. Wskazuje to na oczekiwania relatywnie silniejszego wzrostu popytu krajowego niż zagranicznego.