Eksportowe perełki, które powstały dzięki dotacjom

27-09-2017, 22:00

Tablet ułatwiający terapię dzieci, nowatorska kuracja antyrakowa, detektory odporne na zagrożenia z zewnątrz — to przełomowe innowacje z unijnym wsparciem, nad którymi pracują nasze rodzime firmy

Rozwiązania wykorzystujące technologie dotykowe są na świecie coraz częściej stosowane w terapiach dzieci. Powód? Spowodowały ogromny przełom w tej dziedzinie, a poza tym są proste w obsłudze i atrakcyjne, dzięki czemu skupiają uwagę maluchów. Duże nadzieje z takimi wynalazkami wiążą nie tylko mali pacjenci, ale również inwestorzy. Nad technologią wspierającą terapię kilkulatków z zaburzeniami zachowania i rozwoju pracuje m.in. krakowski start- -up DrOmnibus. Firma zdobyła grant w wysokości ponad 2,2 mln zł w konkursie szybka ścieżka, którego organizatorem jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Koszt całego projektu to ponad 2,8 mln zł. Dzięki unijnej dotacji spółka rozwija oferowane już przez nią na rynku multimedialne narzędzie wspierające edukację i terapię dzieci z zespołem Downa, autyzmem lub porażeniem mózgowym. Warto podkreślić, że maluchy mogą z niego korzystać nie tylko w czasie zajęć z terapeutą, ale również samodzielnie w domu. Proponowane przez firmę aplikacje tabletowe pozwalają też na bieżąco śledzić postępy dziecka. — Wszystkie gry i system tworzone są przez terapeutów-praktyków, psychologów, projektantów gier i firmę technologiczną od lat specjalizującą się w rozwiązaniach mobilnych. Każda z gier uwzględnia specyfikę dzieci z zaburzeniami i potrzeby ich leczenia — mówi Bogumiła Matuszewska, prezes DrOmnibusa.

Wyświetl galerię [1/2]

WYPEŁNIĆ NISZĘ: Bogumiła Matuszewska, prezes DrOmnibusa, podkreśla, że rozwijane przez spółkę gry powstają we współpracy z terapeutami, psychologami i projektantami mobilnych rozwiązań. — Każda z gier uwzględnia specyfikę dzieci z zaburzeniami i potrzeby ich leczenia — podkreśla. Fot. ARC

Jakie korzyści

Zdaniem terapeutów, takie ćwiczenia zwiększają motywację i zaangażowanie maluchów w rozwiązywaniu zadań. Dlatego uzupełnienie tradycyjnych pomocy dydaktycznych o właściwe aplikacje tabletowe przynosi wymierne efekty. Z amerykańskich badań naukowych wynika, że wprowadzenie do terapii kilkulatków z autyzmem zajęć z wykorzystaniem takich narzędzi podnosi efektywność pracy aż o 23 proc. Oferowane przez krakowską spółkę aplikacje zawierają gry i zadania terapeutyczne rozwijające umiejętności dziecka, a także system pozwalający na diagnozę poziomu jego umiejętności. Oprócz monitoringu postępów kilkulatka multimedialne narzędzie umożliwia nieinwazyjne i bezpieczne gromadzenie oraz wymianę informacji o stanie jego zdrowia między terapeutami, psychologami, pedagogami a rodzicami. Tworzone w ten sposób bazy danych umożliwią zaplanowanie dziecku bardziej zindywidualizowanych zajęć, dopasowanych do jego potrzeb i schorzenia. Obecnie krakowski start-up realizuje projekt B+R, w wyniku którego powstanie minimum 20 nowych gier wspierających leczenie dzieci z zaburzeniami zachowania i rozwoju. Każda z nich będzie odpowiadała innemu przedziałowi wiekowemu i skupi się na konkretnych umiejętnościach, adekwatnych do poziomu ich wiedzy. Przedstawiciele DrOmnibusa zapowiadają, że tworzone przez nią gry będą uwzględniały wyzwania związane z zaburzeniami zachowania i rozwoju dzieci. Chodzi m.in. o odpowiednią grafikę, dźwięki oraz sposób korzystania z tabletu. Pomysł krakowskiego start-upu już podbił serca brytyjskiej pary książęcej. Podczas lipcowej wizyty w Polsce księżna Kate i książę William wzięli udział w spotkaniu zorganizowanym przez centrum The Heart Warsaw, wspierającym europejskie korporacje w pozyskiwaniu nowatorskich rozwiązań oferowanych przez młode spółki technologiczne. Mieli wówczas okazję zapoznać się z historią i zaletami tej innowacyjnej aplikacji.

Przeciw nowotworom

Autorem kolejnej przełomowej polskiej innowacji, mogącej pomóc w walce z nowotworami, jest Selvita. Ta biotechnologiczna firma zajmuje się immunoterapią nowotworów. To najbardziej dynamicznie rozwijająca się dziedzina farmakoterapii onkologicznej, która polega na stymulowaniu układu odpornościowego pacjenta, aby zwalczyć raka i zapobiec jego nawrotom i przerzutom. Selvita z małej i perspektywicznej spółki notowanej na NewConnect przekształciła się w perełkę mWIG80. W ubiegłym roku jej przychody urosły aż o 20 proc., do 66,3 mln zł. Według strategii krakowskiej spółki wzrost jej wartości w kolejnych latach ma być efektem głównie rozwijanych i komercjalizowanych przez nią projektów innowacyjnych o wysokim potencjale naukowym i rynkowym.

Szansa na nowy lek

Selvita zdobyła dotację w wysokości 26,9 mln zł na nowatorskie przedsięwzięcie związane z rozwojem immunoterapii nowotworów. Unijne wsparcie oferowało NCBR w konkursie Szybka ścieżka. Wartość całego projektu szacowana jest na blisko 40 mln zł. Rządowa agencja dofinansowała badania biotechnologicznej spółki związane z rozwojem cząstek mogących pomóc w walce z nowotworami. Opracowywane w ramach projektu nowe substancje mogą stanowić preludium do powstania leku onkologicznego — pierwszego lub najlepszego w swojej klasie. Krakowska spółka chce sprzedawać licencje na tworzone przez siebie farmaceutyki zagranicznym koncernom medycznym. Już na początku tego roku znalazła chętnego do prowadzenia dalszych badań nad lekiem na ostrą białaczkę szpikową. Licencję kupiła włoska grupa farmaceutyczna Menarini. To największy kontrakt w historii Selvity. Włosi otrzymali wyłączne prawo do dalszych badań, rozwoju, wytwarzania i globalnej komercjalizacji opracowanego przez Selvitę związku SEL24. Do końca tego roku mają przejąć prowadzenie badań klinicznych od krakowskiej spółki i kooperować z nią w działalności badawczo-rozwojowej.

— Współpraca jest z naszego punktu widzenia kluczowa. To kolejny krok, który przybliża nas do celu, jakim jest zapewnienie nowej opcji terapeutycznej pacjentom na całym świecie chorującym na ostrą białaczkę szpikową — mówi Paweł Przewięźlikowski, prezes i główny akcjonariusz Selvity. Warto podkreślić, że ostatnio Selvita podpisała z Ministerstwem Rozwoju umowę dotacyjną na budowę i wyposażenie Centrum Badawczo-Rozwojowego Innowacyjnych Leków. Obiekt powstanie w Krakowie. Realizacja pierwszego etapu budowy pochłonie 74,9 mln zł, z czego 33,7 mln zł będzie pochodzić z dotacji przyznanej przez resort. W ośrodku prowadzone będą badania przedkliniczne nad nowymi farmaceutykami, w tym lekami onkologicznymi.

Odporne na zagrożenia

NCBR przyznało również grant firmie technologicznej Vigo System z Ożarowa Mazowieckiego, której produkty znajdują zastosowanie m.in. w sektorze obronnym, przemyśle i medycynie. Spółka działa już od 20 lat i jest czołowym na świecie producentem detektorów podczerwieni. Są one wykorzystywane m.in. w badaniach naukowych w dziedzinie spektroskopii i techniki laserowej. Mają też zastosowanie w diagnostyce medycznej, w tym onkologicznej. Grant w wysokości prawie 5,8 mln zł firma przeznaczyła na opracowanie technologii wytwarzania detektorów odpornych na zagrożenia zewnętrzne. Nowe produkty będą bazowały na rozwiązaniach już wykorzystywanych przez Vigo System. Zostaną jednak znacznie ulepszone. Założona przez naukowców Wojskowej Akademii Technicznej (WAT) spółka stawia również na rozwój innowacji w sektorze ochrony środowiska. Vigo System spodziewa się kolejnych kontraktów z przemysłu zbrojeniowego i kolejnictwa. Każda z tych branż odpowiada za około jedną czwartą zamówień firmy. Obecnie ok. 90 proc. produkcji spółki jest przeznaczona na eksport. Przedstawiciele Vigo System mają nadzieję, że w najbliższych latach ten odsetek jeszcze wzrośnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fundusze unijne / Eksportowe perełki, które powstały dzięki dotacjom