El-Dystrybucja, starająca się o kupno akcji grupy zakładów energetycznych G-8, rozpoczęła dziś badanie ośmiu spółek wchodzących w jej skład.
— Potrwa ono do końca maja — twierdzi osoba zbliżona do prywatyzacji.
Harmonogram due diligence przewiduje analizę dwóch spółek tygodniowo.
Badań nie przeprowadzi natomiast konkurencyjne konsorcjum E.ON Energie-Electrabel, choć zamierza złożyć nową ofertę kupna w Ministerstwie Skarbu Państwa.
— Nie chcemy przeprowadzać kosztownego due diligence. Ponowne badanie na razie nie jest konieczne — twierdzi osoba związana z E.ON Energie-Electrabel.
Konsorcjum czeka natomiast na audyt raportów rocznych ośmiu firm wchodzących w skład G-8 oraz taryfy firm po zatwierdzeniu ich przez Urząd Regulacji Energetyki (URE). Na podstawie tych dokumentów i ubiegłorocznego due diligence dokona ostatecznej oceny G-8 i złoży w resorcie skarbu nową ofertę kupna do 85 proc. akcji.
W skład G-8 wchodzi osiem zakładów energetycznych z północnej Polski. Grupa ma 16-proc. udział w rynku energii pod względem wolumenu sprzedaży.
Piotr Czyżewski, minister skarbu, stwierdził niedawno, że sprzedaż G-8 jest warunkiem zrealizowania w tym roku przychodów z prywatyzacji planowanych na 9,1 mld zł brutto.