ELCHO: ponad 1,3 mld zł na elektrociepłownię
Dzisiaj odbędzie się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowoczesnej elektrociepłowni w Chorzowie. Będzie to największa tego typu inwestycja w kraju i ma kosztować 335 mln USD (około1,3 mld zł). Zostanie ona sfinansowana głównie kredytem udzielonym przez konsorcjum banków, na czele z Dresden Bank. Inwestorem jest spółka Elektrociepłownia Chorzów ELCHO.
Na Śląsku zostanie wybudowana jedna z najnowocześniejszych w Europie elektrociepłowni węglowych. Ma ona kosztować 335 mln USD (ponad 1,3 mld zł).
Dzisiaj ma zostać wmurowany kamień węgielny pod budowę obiektu. Udział w uroczystości zapowiedzieli Mike Tomson, prezydent amerykańskiego koncernu PSEG Global, oraz Janusz Steinhoff, minister gospodarki.
Zagraniczny kredyt
Realizacja przedsięwzięcia jest możliwa dzięki zaangażowaniu kapitału zagranicznego. Amerykański koncern PSEG Global posiadający 56 proc. udziałów w spółce Elektrociepłownia Chorzów ELCHO (pozostałe udziały — 44 proc., należą do Elektrowni Chorzów) zorganizował finansowanie kapitałochłonnej inwestycji.
Jesienią 2000 r. konsorcjum międzynarodowych banków, które zorganizował niemiecki Dresden Bank, udzieliło spółce Elektrociepłownia Chorzów ELCHO kredytu na sfinansowanie budowy zakładu. Inwestor ma otrzymać pożyczkę częściowo w USD — 193 mln USD (772 mln zł) i częściowo w zł — 352 mln zł.
Pozostałe środki na budowę elektrociepłowni, około 60 mln USD (240 mln zł), ma zaangażować amerykański koncern PSEG Global.
Podpisane kontrakty
Zdaniem Piotra Pecka, prezesa Elektrowni Chorzów, banki chętnie udzieliły kredytu, ponieważ spółka ELCHO jest wiarygodna i ma dobre perspektywy rozwoju.
— Spółka ma podpisane kontrakty długoterminowe z PSE, Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej, z Nadwiślańską Spółką Węglową, a także z PKP oraz z innymi kontrahentami — wylicza Piotr Pecka.
Przetarg na budowę zakładu wygrała firma Foster Wheeler. Została ona generalnym kontraktorem oraz dostawcą kotłów. Natomiast spółka Siemens ma dostarczyć turbozespoły. Większość prac budowlanych mają wykonać śląskie firmy.
— Planujemy zakończenie budowy elektrociepłowni jesienią 2003 r. Będzie ona miała dwa bloki energetyczne, każdy o mocy 100 MW elektrycznych i 180 MW cieplnych. Zakład ma dostarczać ciepło dla mieszkańców Katowic, Siemianowic Śląskich, Świętochłowic oraz Chorzowa — tłumaczy Piotr Pecka.
Po oddaniu do użytku nowej elektrociepłowni, zostanie zamknięty stary zakład, który funkcjonował w ramach Elektrowni Chorzów. Pod koniec 2000 r. został on wydzielony i wniesiony aportem do EC Chorzów ELCHO.
— Nie prowadziliśmy modernizacji elektrowni. Zdecydowaną cześć majątku wnieśliśmy do spółki EC Chorzów ELCHO. Do niej też zostaną przeniesieni pracownicy. Do końca 2002 r. powinna zapaść decyzja o przyszłości Elektrowni Chorzów — podkreśla Piotr Pecka.
EC zatrudnia obecnie około 590 osób.
Spółka Elektrociepłownia Chorzów ELCHO powstała w 1991 r. Zamierzała ona wybudować nowy zakład. Plany uniemożliwił jednak wówczas brak środków. W 1996 r. do spółki EC Chorzów ELCHO przystąpił amerykański koncern PSEG Global. Obecnie zagraniczny inwestor posiada 56 proc. udziałów. Natomiast resztę ma Elektrownia Chorzów, która objęła je w zamian za wniesione aportem grunty pod inwestycję. Możliwe, że w najbliższych latach PSEG Global przejmie 100 proc. udziałów w EC Chorzów ELCHO.