Elektrim przyspiesza sprawę PAK

Agnieszka Berger
opublikowano: 26-11-2007, 00:00

Inwestor przypomina o sprawie ministrowi. Odwlekanie rozwiązania sporu właścicielskiego utrudnia realizację inwestycji w elektrowni.

Inwestor przypomina o sprawie ministrowi. Odwlekanie rozwiązania sporu właścicielskiego utrudnia realizację inwestycji w elektrowni.

Rozwiązanie sprawy konfliktu właścicielskiego wokół Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) to jedno z pilnych zadań dla Aleksandra Grada, nowego ministra skarbu. Szef resort skarbu nie wypowiadał się dotychczas na temat przyszłości PAK, zastrzegając, że musi szczegółowo zapoznać się ze sprawą. Jeszcze przed wyborami, jako szef sejmowej komisji skarbu, krytycznie odnosił się do działań ówczesnego kierownictwa resortu, który zmierzał do odkupienia akcji PAK od Elektrimu (kontrolowanego przez Zygmunta Solorza-Żaka) przez jedną ze spółek skarbu państwa. Początkowo kandydatem na inwestora był złotodajny KGHM. Później zastąpiła go w tej roli poznańska Enea, grupa złożona z dystrybutorów prądu z Wielkopolski i Elektrowni Kozienice.

Jak dowiedział się nieoficjalnie „Puls Biznesu”, ostatniego dnia urzędowania ministraWojciecha Jasińskiego do resortu wpłynęło pismo od Elektrimu. Jak usłyszeliśmy, „miało charakter ofensywny”, a inwestor zadeklarował w nim gotowość do odstąpienia od umowy prywatyzacyjnej PAK. Oczywiście nie za darmo. Swoje oczekiwania finansowe spółka przedstawiła już około pół roku temu, szacując nakłady poniesione na tę inwestycję na 2 mld zł.

Jak interpretować pismo Elektrimu? Zygmunt Solorz-Żak nie chce tego komentować. Mówi tylko, że liczy na rychłe zaproszenie Elektrimu na spotkanie z ministrem. Czy chodziło o to, by dać sygnał nowej władzy, że sprawa wymaga pilnego załatwienia? A może o to, by uprzedzić ewentualne ruchy odchodzącego rządu, które mogłyby pogorszyć pozycję negocjacyjną inwestora? Nie jest tajemnicą, że rząd PiS poważnie przymierzał się do wniesienia do poznańskiej Enei zaopatrujących PAK kopalni wegla brunatnego Konin i Adamów. Zgodę na tę operację wyraził już nawet komitet stały Rady Ministrów, jednak rząd postanowił pozostawić ostateczną decyzję następcom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu