Środowe kalendarium obfituje w informacje. Poznaliśmy już dane dot. wniosków o kredyt hipoteczny, które nie wpłynęły widocznie na nastroje inwestorów. Już o 14.30. czasu polskiego opublikowana zostanie marcowa sprzedaż detaliczna. Pół godziny po dzwonku poznamy wielkość niesprzedanych towarów w lutym, a na dwie godziny przed końcem środowej sesji opublikowana zostanie beżowa księga Fed. Inwestorzy czekają na dane, ale nie da się ukryć, że od poniedziałku wynikami spółek. Wprawdzie Alcoa, tradycyjnie otwierająca sezon wyników kwartalnych, zawiodła poniedziałkową publikacją, ale kolejne dni przynoszą lepsze wieści.
Dziś wynikami pochwalił się JP Morgan. Spółka poinformowała o zwiększeniu zysku za I kwartał do 5,6 mld USD, czyli 1,28 USD na papier, z 3,3 mld USD, czyli 74 centów przed rokiem. Przychody spadły do 25,2 mld USD z 27,7 mld USD w analogicznym okresie ub.r. Analitycy z Wall Street spodziewali się średnio 1,15 USD zysku na akcję oraz 25,2 mld USD przychodów. Przy okazji publikacji wyników spółka poinformowała o podwyżce dywidendy do 25 centów z 5 centów na papier. I dodała, że w br. skupi akcje za 8 mld USD w ramach planowanego buy-backu o łącznej wartości 15 mld USD. Kurs JP wzrósł w handlu przedsesyjnym na Wall Street o 1,2 proc.
Rosną też kursy Banku of America oraz Citigroup. Spółki zyskują przed
dzwonkiem na Wall Street odpowiednio: 1 oraz 1,5 proc.
Zniżkuje przed sesją
o ponad 4 proc. kurs Tyco International. To skutek krążących po rynku pogłosek,
które zapoczątkował artykuł w „The Wall Street Journal”, o możliwości złożenia
oferty na akcje spółki przez francuski Schneider Electric. Schneider, który
zdementował te informację, lekko rośnie.
Ponad 5 proc. zyskuje Silgan Holdings, który poinformował, że zamierza
przejąć swojego rywala, firmę Graham Packaging za 19,65 USD za papier w gotówce.
Graham wzrósł przed sesją o ponad 18 proc.