157,17 tys. ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) zebrano łącznie w Polsce w zeszłym roku — wynika z najnowszego raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ). Oznacza to, że osiągnięto poziom zbierania ZSEE w wysokości 32,66 proc., w tym z gospodarstw domowych 30,7 proc. W przeliczeniu na jednego mieszkańca zebrano więc 3,88 kg zużytego sprzętu.
![[FOT. ARC] [FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/ff90d518-c3dc-46f0-917b-4425b25073ce/b2a7c27b-7f02-57da-ad14-c2f91dc3fab7_w_830.jpg)
— To wstyd. Inne kraje w Europie miały takie wyniki już w 2006 r. Polska powinna uzbierać 4 kg już w 2008 r. — mówi Wojciech Konecki, dyrektor generalny CECED Polska, związku pracodawców AGD. Przypomnijmy, że według GIOŚ w 2011 r. zebraliśmy 3,55 kg na mieszkańca, a dwa lata temu — 2,8 kg.
— Nie demonizowałbym kwestii 4 kg, bo autorzy raportu GIOŚ klarownie wskazują na funkcjonowanie dużej części rynku poza systemem. GIOŚ podaje, że jest duża liczba zakładów przetwarzania, które nie zawarły umów z wprowadzającymi sprzęt na rynek lub organizacjami odzysku. Te zakłady jednak z czegoś żyją, bo przetwarzają odpady, choć tego nie raportują. Ten problem nie jest tylko polski. System w całej Europie nie jest szczelny — mówi Janusz Ostapiuk, dyrektor generalny w Europejskiej Platformie Recyklingu.
GIOŚ podał, że na 172 zarejestrowane zakłady przetwarzania, tylko 85 zawarło umowy z wprowadzającymi sprzęt lub organizacjami odzysku ZSEE. Zatem w prawie połowie zakładów przetwarzania żaden wprowadzający nie finansował zagospodarowania odpadów ZSEE. GIOŚ napisał w raporcie, że ta tendencja utrzymuje się od początku systemu. Nie wszystkie zakłady przetwarzania, pomimo posiadanej decyzji i przystosowania do wymogów ustawy o ZSEE, prowadziły w 2012 r. działalności w tym zakresie.
Według CECED, raport ukazuje się zbyt późno.
— Dane o rynku za 2012 r. powinny być na początku tego roku. Znowu zabrakło w nim wielu informacji. Wiedząc, że w branży 30-40 proc. to szara strefa — cały rynek szacuje się na 80 mln zł — można pokusić się o głębsze analizy pozwalające walczyć z nieuczciwymi przedsiębiorcami — mówi Wojciech Konecki.
Przestrzega, że niedługo obowiązki zbierania ZSEE wzrosną z 35 proc. do 65 proc., czyli prawie 10 kg na mieszkańca.