Jacek Kazimierski, prezes Elite Polska, dementuje informacje o wycofywaniu się z polskiego rynku. Spółka zrezygnowała z inwestycji w Mieszka, ale rozważa inne przejęcia w branży spożywczej.
Elite Polska, palarnia kawy, która wycofała się z inwestycji w Mieszka, giełdowego producenta słodyczy, zapowiada, że nadal poszukuje spółek, z którymi mogłaby połączyć działalność. Jacek Kazimierski, prezes spółki, zapewnia, że Elite nie zamierza wycofywać się z polskiego rynku.
— Nie zależało nam na zarabianiu na wzroście akcji Mieszka. Chcieliśmy połączyć dwie firmy o komplementarnym asortymencie. Jednak badając spółkę uznaliśmy, że nie będzie z tego spodziewanych korzyści. Zmiana decyzji i rezygnacja z tego projektu nie oznaczają, że Elite wycofa się z Polski. To Mieszko zabiegał o pozyskanie nas na partnera. Integracja z inną firmą nadal jest brana pod uwagę jako jedna z dróg rozwoju — tłumaczy Jacek Kazimierski.
Szef Elite przekonuje, że wyniki rynkowe Elite są lepsze niż wskazują trendy w branży. Jednak pod koniec ubiegłego roku spółka straciła część udziałów w rynku. Teraz jej prezes zapewnia, że systematycznie je odpracowuje. A jest o co grać. W Polsce spożycie kawy nadal jest kilkakrotnie mniejsze niż w innych krajach w Europie. Skandynawowie wypijają w ciągu roku około 14 kg kawy per capita, mieszkańcy Niemiec — 7 kg, a Polacy — zaledwie 2,5 kg.
— W czerwcu skorygowaliśmy strategię. Badania AC Nielsen pokazują, że od tego czasu udało nam się wrócić z piątego na trzecie miejsce wśród największych firm w branży. Sprzedaż kawy bardzo się różni w regionach. Tchibo nie w każdym regionie ma pozycję lidera. Ilościowo rynek spadł o 5 proc., a udziały Elite wzrosły do 13 proc. — zapewnia prezes.
Elite prowadzi też działalność w sektorze gastronomii. Spółka Elite Coffee Service jest m.in. jedynym dystrybutorem w Polsce kawy Lavazza. Elite Polska jest częścią międzynarodowego koncernu Elite International z grupy Strauss-Elite, który działa w szeroko rozumianej branży spożywczej.