Elon Musk znów czaruje inwestorów

Tesla notuje straty, ale inwestorzy odzyskują wiarę. Pomagają prognozy sprzedaży i zapowiedź debiutu nowego modelu

Elon Musk przeżywa ostatnio ciężkie chwile. Marzy o dwóch rzeczach: podróżach w kosmos i przekonaniu świata do korzystania z elektrycznych aut. Akcje spółki, która realizuje ten drugi cel, potaniały jednak od początku roku o około 40 proc. Miliarder ma jednak kolejny plan — wkrótce pokaże nowe auto. Zapowiedział, że 31 marca zaprezentuje zupełnie nowy samochód — model 3.

SUV PRZYSPIESZA:
SUV PRZYSPIESZA:
Najnowszym dzieckiem Elona Muska jest elektryczny SUV o nazwie model X, który w najmocniejszej wersji rozpędza się „do setki” w mniej niż cztery sekundy. Tesla Motors zapowiada, że od drugiego kwartału będzie produkowała tygodniowo 1000 egzemplarzy tego auta.
Bloomberg

Produkcja ma się rozpocząć dopiero w 2017 r., więc ma około roku na zwiększenie mocy produkcyjnych, aby we właściwym momencie rzucić na rynek wystarczającą liczbę aut. Model 3 będzie kluczowy dla dalszego rozwoju koncernu — może być pierwszym pojazdem w historii marki stworzonej przez Elona Muska, który będzie miał masowy charakter.

Prezes koncernu już wcześniej zapowiedział, że nowy samochód ma kosztować około 35 tys. USD, czyli znacznie mniej niż oferowane obecnie sedan model S i SUV model X. Od zaproponowanej przez Muska ceny należy odliczyć kwoty państwowych dopłat, które mogą uzyskać klienci kupujący elektryczne auta.

Agencja Bloomberg obliczyła, że w Stanach Zjednoczonych suma takich zachęt stanowych i federalnych mogłaby obniżyć cenę auta nawet o 10 tys. USD. Na podobne udogodnienia mogą liczyć kierowcy w wielu innych krajach, które stawiają na rozwój ekologicznego transportu.

Włączenie do oferty tańszego modelu drastycznie poszerza potencjalne grono nowych klientów Tesli. Dotychczasowe modele są poza finansowymi możliwościami masowego klienta: ceny sedana zaczynają się od 60 tys. USD, a SUV-a od 80 tys. USD. Informacja o debiucie nowego modelu przykryła wieści, które niepokoją inwestorów.

Tesla zanotowała w ostatnim kwartale stratę 87 centów na akcję z wyłączeniem części czynników. Producent elektrycznych samochodów stracił w poprzednim roku 294,9 mln USD wobec 20,1 mln USD w 2014 r. Kwartalna sprzedaż sięgnęła 1,75 mld USD, podczas gdy analitycy spodziewali się 1,81 mld USD. Elon Musk rzucił inwestorom jeszcze jedną informację uśmierzającą ból związany z brakiem zysków. Zapowiedział, że w tym roku na globalny rynek dostarczy o 78 proc. więcej aut. Tesla chce sprzedać 80-90 tys. pojazdów, co zaskoczyło analityków, którzy stawiali na 76,2 tys.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane