Deweloper chce zdobyć od 30 do 45 mln zł na nowe inwestycje.
Na 13 października legnicki deweloper zwołał nadzwyczajne walne. Głównym punktem porządku obrad jest podwyższenie kapitału w drodze emisji akcji z prawem poboru. Posiadaczom pięciu "starych" akcji przysługiwać będzie nabycie jednej nowej.
— Chcemy uzyskać z emisji 30-45 mln zł — mówi Dariusz Małaszkiewicz, prezes Ganta.
Oznaczałoby to cenę 10-15 zł za akcję. Na giełdzie akcje handlowane są po ponad 20 zł. Gant zamierza przeznaczyć pieniądze przede wszystkim na wkład własny do rozpoczęcia kilku inwestycji.
— Chodzi o projekt w Warszawie, w Gdańsku i we Wrocławiu — informuje prezes.
Rozmowy z bankami w sprawie finansowania tych inwestycji są już na końcowym etapie. Gant nie wyklucza też przeznaczenia części pieniędzy na zakup nieruchomości.
Walne ma też podjąć decyzję w sprawie umorzenia skupionych 12 tys. akcji własnych oraz w sprawie emisji warrantów zamiennych na akcje. Warranty przyznane będą osobom z kierownictwa i nadzoru w ramach programu motywacyjnego. Cena akcji będzie ustalona na podstawie kursu zamknięcia z dnia przyznania warrantów (nastąpi to po zarejestrowaniu emisji przez sąd jesienią), więc zamiana i wykup papierów przez osoby uprawnione będzie opłacalne tylko przy założeniu długoterminowego wzrostu kursu.