Emisja na sklepy

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2004-05-06 00:00

Artman chce zebrać z emisji ponad 25 mln zł. Twierdzi, że ta kwota pozwoli mu zawojować rynek.

Artman, krakowska firma odzieżowa sprzedająca ubrania pod marką House, w tym półroczu chce dołączyć do LPP (Reserved, Cropp) i Redanu (Top Secret), jej dwóch najpoważniejszych konkurentów notowanych już na GPW. Z 1,25 mln akcji serii C, oferowanych przez nią w ofercie publicznej, milion ma trafić do inwestorów instytucjonalnych, a tylko 250 tys. do indywidualnych.

— Przedział cenowy dla akcji ustaliliśmy na 20,4-23,8 zł — mówi Radosław Zawadzki z Domu Maklerskiego Millennium, które oferuje akcje spółki.

Jego zdaniem, nie będzie problemów ze sprzedażą całej emisji.

— Chcemy zebrać 25-30 mln zł, głównie na rozbudowę sieci salonów firmowych i sklepów franszyzowych — mówi Krzysztof Bajołek, prezes Artmana.

Dzięki pozyskanemu kapitałowi firma chce w ciągu dwóch lat stać się numerem jeden na rynku ubrań dla osób w wieku 15-25 lat, z kilkunastoprocentowym udziałem w rynku.

To bardzo ambitny cel.

— Artman i Redan starają się powtórzyć sukces LPP. Obie spółki składają bardzo odważne deklaracje. Zobaczymy, ile z nich zrealizują — mówi jeden z analityków.

Krakowska spółka chce otwierać sklepy także za granicą, na początek w Czechach i Słowacji.

Prezes powiedział też, że spółka ma szansę osiągnąć lepsze wyniki finansowe w tym roku niż prognozuje DM Millennium (5,1 mln zł zysku netto). Swoje prognozy zysku spółka poda jeszcze przed emisją, a więc przed 20 maja. Zapisy na akcje potrwają do 25 maja.