Emocjonujący rok na rynku złotego

Tomasz Regulski
opublikowano: 31-12-2009, 00:00

Rok 2009 na polskim rynku walutowym był emocjonujący. Jego początek przyniósł silne osłabienie polskiej waluty, przede wszystkim w stosunku do dolara oraz euro. W połowie lutego kursy tych walut wywindowano odpowiednio do 3,9140 złotego za dolara i 4,9300 za euro. Słabość polskiej waluty w głównej mierze wynikała z paniki na światowych giełdach oraz ucieczki kapitału z regionu rynków wschodzących, w tym z Polski. Przełomem okazał się początek II kwartału. Wtedy to na rynek zaczęły napływać lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne spółek, w szczególności banków, jak również przewyższające prognozy dane makroekonomiczne z największych światowych gospodarek. Wszystko to przełożyło się na znaczny wzrost optymizmu wśród inwestorów, który znalazł odzwierciedlenie również w notowaniach polskiej waluty — od marca do początku grudnia złoty zyskał 20 proc. względem euro oraz 30 proc. w stosunku do dolara.

Oprócz niezwykle dużych wahań kursu złotego w 2009 roku, zaskakującym zjawiskiem były również silne reakcje złotego na niepokojące doniesienia płynące z państw naszego regionu, takich jak Łotwa, Ukraina, czy też Węgry. Polska waluta często traciła więcej niż waluty krajów bezpośrednio dotkniętych problemami, pomimo relatywnie silniejszych fundamentów. Było to związane przede wszystkim z umieszczeniem Polski w koszyku europejskich krajów emerging markets, które w momencie kryzysu uznawano za szczególnie ryzykowne, w związku z czym w okresie paniki na rynkach inwestorzy zaczęli masowo zmniejszać ich procentowy udział w portfelu.

Ze względu na największy i najbardziej płynny rynek finansowy w regionie kapitał zagraniczny chętnie napływał do Polski w okresie hossy. Jednak w momencie wybuchu paniki na rynku, kiedy zagraniczny kapitał masowo wycofywał się z europejskich krajów emerging markets, pociągnęło to za sobą dramatyczne skutki w postaci silnej przeceny polskich aktywów. Przełożyło się to bezpośrednio zarówno na silne spadki na giełdzie, jak również osłabianie polskiej waluty, pomimo stosunkowo stabilnej sytuacji makroekonomicznej.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ostatnie odczyty danych o PKB pokazują, jak poszczególne gospodarki światowe poradziły sobie z kryzysem finansowym. Polska na tle zarówno pozostałych krajów regionu, jak i wysokorozwiniętych gospodarek europejskich wypada zaskakująco dobrze. Z danych tych wynika, że nasz kraj dobrze poradził sobie ze skutkami zawirowań finansowo-gospodarczych. Dane te utwierdziły inwestorów w przekonaniu, że w porównaniu z pozostałymi krajami emerging markets sytuacja fundamentalna w Polsce jest zdecydowanie lepsza.

Rok 2010 powinien upłynąć pod znakiem stabilizacji na rynku złotego. Wynikać to powinno przede wszystkim z ustabilizowania się sytuacji gospodarczej na świecie i powolnego wychodzenia z kryzysu poszczególnych państw. W przyszłym roku polska waluta powinna umacniać się w niewielkim tempie w stosunku do euro. Aprecjację w stosunku do dolara będzie prawdopodobnie hamować możliwa zniżka kursu EUR/USD. Na polskim rynku finansowym inwestorzy będą bacznie obserwować wykonanie przyszłorocznej ustawy budżetowej, w tym realizację założeń planu prywatyzacji na 2010 rok. Jeśli doniesienia z sektora finansów publicznych będą rozczarowywać inwestorów, w notowaniach polskiej waluty może powstawać negatywna presja ograniczająca umocnienie złotego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Regulski

Polecane