Guidance Software wprowadza na polski rynek swoje oprogramowanie. Partnerować będzie mu firma MediaRecovery.
Zapewnienie bezpieczeństwa danych w firmie jest coraz większym problemem. Wbrew powszechnemu myśleniu najbardziej niebezpieczne nie są ataki zewnętrzne, ale te przeprowadzane z wewnątrz przedsiębiorstwa. Większość programów antywirusowych i zaporowych zapewnia bezpieczeństwo zewnętrzne, lecz często nie sprawdza się przy atakach wewnętrznych.
— Według FBI, na świecie straty wynoszą ponad 400 mld USD rocznie — mówi Sebastian Małycha, prezes MediaRecovery.
W Polsce też są firmy, które nie mogą sobie pozwolić na wykradzenie danych: banki, administracja publiczna i wiele innych.
EnCase jest propozycją właśnie dla nich. Za pomocą oprogramowania w ciągu paru minut przeszkolony pracownik jest w stanie wykryć włamania do sieci przedsiębiorstwa. Dotąd takiego oporogramowania nie było na polskim rynku. Partner Guidance Software, producenta EnCase, firma MediaRecovery specjalizuje się w tropieniu takich włamań, prowadzi całodobowe pogotowie, a jej pracownicy potrafią wytropić nawet najbardziej przebiegłego cyberprzestępcę. W zeszłym roku firma przeprowadziła 700 śledztw, zakończonych wykryciem źródła nieprawidłowości. Wynik takiego dochodzenia, po zabezpieczeniu, może być dowodem w sądzie. Z rozwiązań firmy Guidance Software korzysta z powodzeniem FBI. Dzięki oprogramowaniu możliwe jest nie tylko zlokalizowanie naruszającego system komputerowy, ale też zdalne przejrzenie zawartości komputera, z którego dokonane zostało włamanie. MediaRecovery prowadzi rozmowy także z polskimi służbami. Wydanie zgody na sprzedaż specjalnej, najbardziej zaawansowanej wersji EnCase, poprzedzone jest sześciotygodniową procedurą uwierzytelniającą. Korzystać z niej mogą jedynie organy ścigania w państwach, którym wydano zgodę. Dwie pozostałe wersje są przewidziane dla przedsiębiorstw. EnCase Enterprise jest aplikacją adresowaną do największych przedsiębiorstw. Zapewnia ochronę online. Umożliwia zabezpieczenie całej sieci korporacyjnej, niezależnie od liczby placówek oraz komputerów. W Polsce z tej aplikacji korzysta jedna firma. Kontrakt wart był około 1 mln zł. Minimalna cena podstawowej wersji to 60 tys. euro.
