Endesa broni się wysoką dywidendą

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2006-01-19 00:00

Endesa, największa hiszpańska spółka energetyczna, broniąc się przed wrogim przejęciem zadeklarowała przeznaczenie na wypłatę dywidendy około 2,54 mld EUR. W przeliczeniu na akcję to 2,4 EUR. Rok wcześniej premia z zysku na akcję wyniosła tylko 0,74 EUR. Madrycka firma liczy, że jej gest zachęci akcjonariuszy do odrzucenia oferty przejęcia złożonej przez Gas Natural SDG, lidera sektora gazowego z Barcelony. Proponuje on 22 mld EUR. W wyniku fuzji powstałaby szósta pod względem przychodów spółka użyteczności publicznej w Europie.

Władze hiszpańskiej spółki są przeciwne połączeniu i wystąpiły do sądów, zarówno krajowego, jak i unijnego, by te nie wyraziły zgody na największą w historii Europy fuzję w szeroko rozumianym sektorze energetycznym. Endesę stać na dużą dywidendę. W minionym kwartale wypracowała bowiem rekordowy zysk 1,63 mld EUR.

Dzięki wyższej dywidendzie akcje Endesy na giełdzie we Frankfurcie zachowywały się w środę lepiej niż rynek. Gdyby nie gwałtowna korekta na światowych giełdach, wywołana między innymi znaczącym wzrostem cen ropy, wycena Endesy na pewno poszłaby w górę.