Energetyczny plac budowy

Barbara Warpechowska
opublikowano: 2016-03-17 22:00

W Polsce powstają obiekty, które dadzą ponad 6000 MW mocy wytwórczych. Ich wartość to około 30 mld zł

Największe inwestycje to bloki w elektrowniach Kozienice (1075 MW), Opole (2x900 MW) i Jaworzno III (843 MW). Ich budowa oznacza, że węgiel pozostanie na kolejne lata fundamentem bezpieczeństwa energetycznego Polski. Chociaż jego udział ma się zmniejszać na rzecz OZE, gazu i być może również atomu.

ROZBUDOWA GIGANTA:
ROZBUDOWA GIGANTA:
Kozienice to druga co do wielkości elektrownia w Polsce i jednocześnie największa spośród opalanych węglem kamiennym. W skład obiektu, funkcjonującego od 1972 roku, wchodzi 10 bloków o łącznej mocy 2913 MW, wytwarzających około 8 proc. energii elektrycznej w kraju. Od 2012 roku w Elektrowni Kozienice trwa budowa nowego bloku energetycznego o mocy 1075 MW.
ARC

Kozienice

Z dużych bloków opalanych węglem kamiennym najbliżej ukończenia jest ten w Kozienicach. Oddanie go do eksploatacji ma nastąpić w drugiej połowie przyszłego roku. Enea zleciła budowę konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe (MHPSE), Polimex-Mostostal. Będzie kosztowała 5,1 mld zł netto. Jak zapewnia wykonawca, prace przebiegają zgodnie z planem. Według ostatnich informacji zaawansowanie przekroczyło 70 proc.

Opole

Druga pod względem zaawansowania (zbliża się do 30 proc.), ale największa pod względem wartości (9,4 mld zł netto) i mocy jest budowa bloków w Elektrowni Opole. Dla PGE GiEK realizuje ją konsorcjum Rafako (zakres podzlecony Alstom Power), Polimeksu- Mostostalu i Mostostalu Warszawa. Pierwszy ma być przekazany do eksploatacji w lipcu 2018 r., a drugi w lutym następnego roku.

Turów

Blok w Turowie na węgiel brunatny buduje konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe, Budimeksu i Tecnicas Reunidasu. Miał być przekazany do eksploatacji w trzecim kwartale 2019 r., ale pod koniec 2015 r. podpisano aneks do umowy, który wydłuża termin realizacji do końca kwietnia 2020 r. i zwiększa wartość inwestycji o 280 mln zł — do 3,53 mld zł netto. Ze względu na zaostrzane normy należy blok przeprojektować i dostosować do wymagań środowiskowych.

Jaworzno

Budowa bloku 910 MW Elektrowni Jaworzno III jest zaawansowana w 16 proc., prace przebiegają bez opóźnień i termin oddania do eksploatacji w drugim kwartale 2019 r. nie jest zagrożony. Koszt budowy bloku wynosi około 4,4 mld zł netto. Głównym wykonawcą jest konsorcjum Rafako i Mostostalu. Blok będzie jednostką elastyczną i będzie miał moc znamionową regulowaną od 40 do 100 proc. Przy zmniejszeniu mocy sprawność spada, ponieważ zmieniają się parametry pracy turbiny i kotła. Przypomnijmy, że w sierpniu 2015 r. niektóre bloki energetyczne musiały ograniczyć produkcję energii z powodu zbyt niskiego stanu i wysokiej temperatury używanej do chłodzenia wody w rzekach. Ogłoszono wówczas 20 stopień zasilania, oznaczający ograniczenia w dostawach energii elektrycznej. Jak zapewnia Tauron, nowy blok w Jaworznie będzie na takie zdarzenia odporny, ponieważ będzie miał zamknięty układ chłodzenia.

Stalowa Wola

W czerwcu 2015 r. miał się zacząć próbny rozruch bloku parowo-gazowego o mocy 450 MW w Elektrociepłowni Stalowa Wola. Trzeba jednak jeszcze poczekać. Najpierw mówiono o kilkumiesięcznym przesunięciu terminu z powodu kłopotów z turbiną. Jednak 29 stycznia 2016 r. EC Stalowa Wola (spółka celowa Tauronu Wytwarzanie i PGNiG Termika) odstąpiła od kontraktu z generalnym wykonawcą — firmą Abener Energia. W komunikacie podano, że naruszył on harmonogram i istotne warunki techniczne kontraktu, które mają wpływ na bezpieczeństwo i bezawaryjność pracy bloku oraz jego przyszłą efektywność i koszty jego pracy. Teraz trzeba przeprowadzić szczegółową inwentaryzację inwestycji. Na tej podstawie, we współpracy z profesjonalnym doradcą zewnętrznym, zostanie opracowany szczegółowy plan zakończenia przedsięwzięcia.Potem EC Stalowa Wola wspólnie z Tauronem, PGNiG i bankami finansującymi ustali formułę dokończenia inwestycji. Marek Dec, były szef PGNiG Termika, mówił w styczniu, że budowę w Stalowej Woli dotknęły kłopoty techniczne związane z doprowadzeniem wody chłodzącej. Zapadła się ziemia i wraz z nią kanał doprowadzający wodę z Sanu. Według jego ówczesnej oceny potrzeba około półtora roku, żeby usnąć problemy. Dlatego oddanie EC Stalowa Wola do komercyjnej eksploatacji znacznie się oddala.

Łagisza

Tauron Wytwarzanie otrzymał cztery oferty w przetargu na budowę bloku gazowo-parowego w Elektrowni Łagisza w Będzinie. Przyszły wykonawca ma m.in. zaprojektować, wybudować, uruchomić i przekazać do eksploatacji w formule „pod klucz” blok o mocy elektrycznej 400-500 MWe i mocy ciepłowniczej około 250 MWt. Kontrakt obejmie też infrastrukturę pomocniczą i towarzyszącą oraz długoterminową umowę serwisową.

Przy wyborze oferty będą brane pod uwagę: kryterium techniczno-ekonomiczne (80 proc.), cena (10 proc.) i termin realizacji (10 proc.). Prace powinny się zacząć w połowie 2019 r. Szacowany na ponad 1,5 mld zł projekt ma współfinansować spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR). Jej zaangażowanie może sięgnąć 750 mln zł, czyli maksymalnej kwoty, jaką może przeznaczyć na jedno przedsięwzięcie. Nowy blok w Łagiszy zastąpi dotychczasowe bloki węglowe 120 MW, które mają pracować do końca 2018 r. Tauron niedawno zapowiedział jednak analizę portfela inwestycyjnego, w tym „pogłębioną analizę” w przypadku Łagiszy. Może to oznaczać wstrzymanie inwestycji.

Mniejsze prawie gotowe

Do końca czerwca ma zostać oddany do użytku blok gazowo-parowy 138 MW w Elektrociepłowni Gorzów. Trwa już rozruch. Obiekt za 562 mln zł netto dla PGE GiEK w formule „pod klucz” buduje konsorcjum firm Siemens i Siemens Industrial Turbomachinery AB.

Także w czerwcu minie termin realizacji bloku 58 MW na węgiel kamienny w Zakładzie Wytwarzania Tychy (dawna EC Tychy). Za 592,5 mln zł netto dla Tauronu Ciepło buduje go Elektrobudowa. W styczniu przeprowadzono pierwszą synchronizację bloku z krajową siecią elektroenergetyczną. Również w połowie roku ma nastąpić odbiór bloku gazowo-parowego o mocy 463 MW we Włocławku. Dla PKN Orlen za 1,1 mld zł netto buduje go konsorcjum SNC-Lavalin Polska i General Electric. Zakończył się już rozruch turbiny gazowej. Natomiast w październiku 2016 r. ma być oddana do użytku elektrociepłownia w Kędzierzynie-Koźlu, którą dla Grupy Azoty ZAK buduje Rafako. Jednostka na węgiel kamienny o mocy 25 MW jest warta 320 mln zł netto, a zaawansowanie prac przekroczyło 60 proc.

Czy wróci Ostrołęka?

Od kilku miesięcy słychać o powrocie do planów budowy bloku w Ostrołęce. Energa miała tam wybudować blok na węgiel kamienny o mocy 850- -1000 MW. Pomysł zamrożono we wrześniu 2012 r. przy zaawansowanym przetargu na generalnego wykonawcę i po wydaniu 200 mln zł na prace przygotowawcze. Inwestycji jest jednak przychylny obecny rząd, więc można się spodziewać, że blok — być może mniejszej mocy — w Ostrołęce jednak powstanie. Z kilku innych projektów energetycznych zrezygnowano. Budowa w Elektrowni Czeczott (1000 MW) mimo pozyskania partnera — japońskiego Mitsui — nie dojdzie do skutku z powodu sytuacji inicjatora przedsięwzięcia, czyli Kompanii Węglowej. Z kolei Elektrownia Północ (2x800 MW), pod nadzorem Polenergii z grupy Kulczyk Investments, od lat zmaga się z organizacjami ekologicznymi, ale przede wszystkim z „brakiem ekonomicznych przesłanek” rozpoczęcia budowy.

Możesz zainteresować się również: