Energetyka Kaliska odłączyła wczoraj przed południem prąd Polskim Kolejom Państwowym. Zasilanie zostało odcięte w trzech podstacjach w Jarocinie, Krotoszynie i Gorzycach koło Ostrowa Wielkopolskiego - podaje "Gazeta Poznańska".
Jeszcze w środę PKP prowadziły z koncernem energetycznym negocjacje w sprawie spłaty części zadłużenia. Jak mówi dziennikowi Kazimierz Budynkiewicz z Wielkopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, wszystko wskazywało, że dojdzie do porozumienia i prąd nie zostanie odłączony.
"Przewoźnik wobec nas ma wielomilionowe zadłużenie" - mówi "Gazecie Poznańskiej" Andrzej Lange, dyrektor departamentu obsługi klienta i dostaw energii Koncernu Energetycznego Energa SA, Oddział Energetyka Kaliska. "Pewne wpłaty pieniędzy na nasze konto nastąpiły dopiero po odłączeniu zasilania w trzech podstacjach. Jest to już kolejna próba rozwiązania tej trudnej sytuacji. Chodzi przecież o bardzo poważne kwoty" - dodaje.
Odłączenie sieci trakcyjnej od prądu sparaliżowało wczoraj ruch pasażerów. "Pociągi stanęły na linii Jarocin-Krotoszyn-Ostrów Wielkopolski" - mówi Budynkiewicz. "Wprowadziliśmy zmiany w kursach pociągów relacji Ostrów-Krotoszyn, Ostrów-Jarocin, Ostrów-Kalisz oraz Jarocin-Krotoszyn. Byliśmy zmuszeni uruchomić komunikację zastępczą. Przygotowaliśmy również punkty informacji dla pasażerów" - informuje.
Pasażerowie jadący z Poznania w kierunku Ostrowa musieli już w Jarocinie przesiadać się do specjalnie podstawionych autobusów wynajętych przez Polskie Koleje Państwowe - pisze "Gazeta Poznańska".