W biznesie kluczem do sukcesu jest najczęściej wiedza, jak dobrze coś sprzedać. Ale dobrze wydawać też trzeba umieć. Fundusz Innova Capital ma jeszcze trzy lata na wydanie ok. 230 mln EUR. I musi to zrobić dobrze.
— To pieniądze, które mamy na inwestycje w całym regionie, ale historycznie łatwo zauważyć, że dwie trzecie wydajemy zwykle w Polsce. Tradycyjnie już interesuje nas branża telekomunikacyjna, usługi finansowe, dobra konsumpcyjne, a także ochrona zdrowia. W tej chwili jednak bardzo dużo uwagi poświęcamy energetyce — mówi Andrzej Bartos, partner zarządzający w Innova Capital.
Pod koniec listopada Innova przejęła EnergoBit, lidera na rumuńskim rynku usług dla operatorów sieci przesyłowych i producentów energii elektrycznej. Choć filarem rozwoju dla firmy nadal ma być rynek rumuński (plan zakłada podwojenie obrotów i zysków w pięć lat), to nowy właściciel nie wyklucza ekspansji zagranicznej. Być może w Polsce.
— Szacujemy, że w Rumunii na serwisowanie sieci energetycznych średniego i wysokiego napięcia wydaje się ok. 150 mln EUR rocznie, w Polsce natomiast — dwa razy więcej. Polski rynek jest obecnie bardzo rozdrobniony, co tworzy korzystne warunki do przejęć.Dlatego przewidujemy, że 2014 r. może okazać się odpowiednim momentem do wejścia do Polski — właśnie poprzez akwizycję — zapowiada Andrzej Bartos.
Przekonuje, że akwizycje dają większe korzyści niż zakładanie nowej firmy, zwłaszcza w branży, w której tak wielkie znaczenie odgrywają referencje. Innova ma zresztą w kolejce kilka takich projektów, z których najbardziej zaawansowany to zakup spółki hydroenergetycznej w jednym z państw bałkańskich.
— Jest szansa, że zamkniemy tę transakcję w pierwszym kwartale przyszłego roku. Analizowaliśmy też kilku rodzimych producentów urządzeń dla energetyki, ale na razie koncentrujemy się na innych projektach — mówi Andrzej Bartos. W segmencie energetycznym Innova planuje też jedno wyjście z inwestycji, choć w nieokreślonym terminie. Chodzi o Donako, produkujące komponenty do maszyn energetycznych. Fundusz kupił firmę w 2006 r.
— Spółka jest już dojrzała i powinniśmy myśleć o jej sprzedaży, ale rynek nie jest teraz sprzyjający — wyjaśnia Andrzej Bartos.
630 mln zł To dwie trzecie budżetu Innovy na najbliższe trzy lata. Zwykle taka jego część trafia do Polski.
OKIEM EKSPERTA
Biznes z konsolidacyjnym potencjałem
ANDRZEJ GRZYBEK
prezes ZPUE, producenta urządzeń dla elektroenergetyki
Nasza branża na pewno może byćinteresująca dla funduszy private equity. Faktycznie, jest rozdrobniona, co jest naturalną konsekwencją transformacji gospodarczej, w wyniku której powstało dużo małych firm, a wielkie podupadły. Ponadto to branża wzrostowa — wielkie firmy energetyczne mają tendencję do outsourcingu usług związanych np. z serwisowaniem sieci energetycznych. A to oznacza więcej zleceń dla firm niezależnych. Dlatego też strategia ZPUE opiera się na konsolidacji firm z branży elektroenergetycznej. Nie wykluczamy kolejnych przejęć w przyszłości.