Energomontaż Północ liczy na fuzje

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-06-22 00:00

Energomontaż Północ liczy na fuzje

Energomontaż Północ jesienią ogłosi plany dotyczące fuzji i współpracy z firmami, które mają silną pozycję w sektorze energetyki i innych gałęziach przemysłu. Analitycy oceniają jednak te zamierzenia dość sceptycznie. Spółka wyprzeda też część nieruchomości i zredukuje zatrudnienie.

Energomontaż Północ, spółka z sektora budowlanego, zamierza w 2001 r. ograniczyć udział w portfelu kontraktów deweloperskich. Wskaźnik ten spadnie z 40 do 30 proc. Około 60 proc. mają natomiast stanowić projekty realizowane na zlecenie, m.in. firm z branży energetycznej.

— Zamierzamy tworzyć nowe sojusze w energetyce i innych sektorach przemyłu. Mam na myśli zarówno ewentualne fuzje z silnymi partnerami z tych sektorów, jak i współpracę opartą na realizacji wspólnych kontraktów. Na razie nie mogę ujawnić, z kim prowadzimy negocjacje. Szczegóły przedsięwzięcia zostaną upublicznione jesienią — zapewnia Wiesław Mariusz Różacki, prezes Energomontażu Północ.

Dwie drogi

Zdania analityków na temat tych projektów są podzielone.

— Dobrym pomysłem jest ograniczenie zaangażowania spółki w kontrakty deweloperskie. Jeśli zaś chodzi o plany fuzji Energomontażu Północ z firmami specjalizującymi się w budownictwie energetycznym i realizującymi projekty w sektorze stoczniowym, to raczej nie widzę odpowiednich kandydatów. Energomontaż Północ jest średniej wielkości spółką i może występować jako podwykonawca kontraktów w energetyce — mówi Roman Zalewski, analityk DM BIG BG.

Paweł Puchalski z Raiffeisen Capital & Investment Polska uważa, że giełdowa spółka ma dwie możliwości.

— Może poszukać inwestora, choć na razie nie widać kolejki chętnych, albo rozwijać się przez ścisłą współpracę z partnerami z branży. Jeśli chodzi o ewentualne fuzje, dobrym rozwiązaniem byłoby połączenie Energomontażu Północ z Energomontażem Południe — twierdzi Paweł Puchalski.

Zróżnicowanie akcjonariatów spółek (firmy nie mają wspólnych właścicieli) powoduje, że ewentualna fuzja nie będzie łatwa do przeprowadzenia. Ostatnio jednak doszło do roszad wśród akcjonariuszy Energomontażu Południe. Fabryka Kotłów Rafako zmniejszyła swój udział w kapitale spółki z 32,74 do 12,76 proc. Paweł Puchalski uważa, że przyczyną była trudna sytuacja finansowa fabryki kotłów i chęć odzyskania części środków, by przeznaczyć je na finansowanie bieżącej działalności.

Cięcia, cięcia

Na 20 sierpnia zaplanowano NWZA Energomontażu Północ, które podejmie decyzję o sprzedaży części nieruchomości. Z ich sprzedaży ma uzyskać „kilkanaście milionów złotych”. Firma ograniczy też koszty zatrudnienia. W tym roku z grupy odejdzie 10 proc. załogi z 3 tys. zatrudnionych w grupie. Na podobny krok zdecydował się wcześniej giełdowy Budimex.