Entuzjazm lekiem na zwątpienie

Mirosław Konkel
opublikowano: 2011-02-03 09:18

To głównie od nas zależy, jak potoczy się nasze życie. Szukajmy wokół tego, co nas wzmocni.

Puls Biznesu”: W Ameryce wypada być optymistą, a w Polsce — nadal narzekać?

Leszek Mellibruda, psycholog biznesu: Niektóre zachowania amerykańskie są przeszczepialne. 10 lat temu na pytanie, co słychać, nawet osobom dobrze sytuowanym i na wysokich stanowiskach zdarzało się odpowiadać odruchowo: stara bieda. Dzisiaj wiedzą, że jedną z najważniejszych kompetencji przywódczych jest pozytywne nastawienie.

Ale wciąż są szefowie, którzy gaszą w podwładnych entuzjazm.

Nazywam ich mistrzami asekuracji. Nigdy nie zaryzykują, bo uważają, że mogą na tym stracić. Kiedy proponuje się im spróbowanie czegoś nowego, niezmiennie odpowiadają: już to przerabialiśmy i nie wychodziło, dlaczego tym razem miałoby się udać?

Doświadczenie połączone z przezornością nie chroni przed błędami?

Bez eksperymentów nie ma postępu — w nauce, sztuce czy w rozwoju zawodowym. Ludzie wykazujący się tak zwanym realizmem, który rzekomo świadczy o dojrzałości, częściej niż inni odwiedzają psychiatrów i leczą się z depresji.

Ale bywa, że nie realizujemy dobrych pomysłów, bo paraliżuje nas lęk przed negatywną oceną.

Jeżeli najważniejsze jest dla nas zdanie osób, które w nas nie wierzą, to zapomnijmy o sukcesie.

Na czym polega entuzjazm?

To zasób energii i rodzaj samonapędu. Coś, co powoduje, że nie czujemy się zmęczeni, choć już miesiąc pracujemy nad projektem, a końca nadal nie widać. Psychologia nazywa to zjawisko stanem flow, czyli przepływu albo — lepiej — uskrzydlenia.

Zwątpienie jest zaraźliwe. Entuzjazm też?

Entuzjazm ma źródło w nas, ale też na zewnątrz, czyli w grupie i w ludziach obdarzonych charyzmą. Niektórzy, aby nie poddać się rezygnacji i funkcjonować efektywnie, potrzebują bodźców z otoczenia.

Zdaniem niektórych, nastawienie do życia zależy też od genów.

Nie lekceważę czynników genetycznych, ale uważam, że głównie od człowieka zależy, co zrobi ze sobą i ze swoim życiem. Dla mnie entuzjazm to także rodzaj samodyscypliny. Własnymi emocjami, tak jak wszystkim, trzeba zarządzać. Nie bez powodu mówimy: nie poddawaj się zwątpieniu. Choć ogarniają nas złe myśli, trzeba szukać wokół tego, co może nas podbudować i wzmocnić.

Warto więc było podejmować noworoczne postanowienia?

Tak. Nawet jeśli ich nie zrealizujemy. Są wyrazem wiary — nie tylko w siebie, ale też w swoją przyszłość. Ta wiara odróżnia człowieka tryskającego entuzjazmem od tego, który uległ zwątpieniu.

A co pan sobie postanowił ponad miesiąc temu?

Będę pamiętał o tym, by nie zanurzyć się całkowicie w codzienności. Bo życie to nie tylko praca, lecz także odpoczynek, pasja, refleksja i świętowanie.

Leszek Mellibruda

Psycholog biznesu, trener, doradca zarządów i menedżerów w zakresie budowy strategii rozwoju firmy. Przez ostatnie osiem lat odpowiadał za wprowadzanie do sektora publicznego rozwiązań z dziedziny zarządzania, które sprawdziły się w biznesie. Autor kilkudziesięciu publikacji naukowych.

Psycholog Leszek Mellibruda, psycholog biznesu
Psycholog Leszek Mellibruda, psycholog biznesu
None
None