W ciągu pięciu lat działalności Eques Investment TFI pozyskało do portfeli funduszy zamkniętych nieco ponad 850 mln zł. W tym samym czasie Forum TFI, które również powstało w połowie 2007 r., zgromadziło 8,5 mld zł, stając się największym podmiotem na rynku produktów niepublicznych. To dowód na to, jak ważna w funduszowej branży jest silna sieć dystrybucji. Eques Investment TFI, specjalizujące się do niedawna wyłącznie w zarządzaniu tzw. wehikułami inwestycyjnymi, postanowiło w ubiegłym roku stanąć na drugiej nodze. W maju uruchomiło parasol funduszy otwartych, do których w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy napłynęło niespełna 15 mln zł. Tymczasem ubiegłoroczny debiutant — Open Finance TFI od października zgromadził do portfeli już prawie 90 mln zł.
Jednak wynik Eques TFI można uznać za sukces, biorąc pod uwagę, że dystrybucja jednostek uczestnictwa odbywa się na razie wyłącznie za pośrednictwem jednego partnera, a także poprzez stronę internetową towarzystwa. Za Open Finance TFI stoi duża grupa finansowa.
Pierwotnie Eques Investment działało pod nazwą Plejada TFI i koncentrowało się na tworzeniu wyspecjalizowanych produktów dedykowanych wąskiemu gronu zamożnych inwestorów. Biznes nie przynosił jednak zadowalających zysków, dlatego zdecydowano się na rewolucję, zarówno kadrową, jak i produktową. Firma w listopadzie 2011 r. przyjęła na pokład Tomasza Koraba, byłego wiceprezesa Opera TFI. Zdecydowano też o zmianie nazwy.
— Plejada nie była dobrą nazwą. Kojarzyła się raczej z rozrywką i zabawą, a nie firmą, zajmującą się inwestowaniem pieniędzy — tłumaczy Tomasz Korab, wiceprezes Eques. Specjalista uważa, że choć branża TFI skłania się ku konsolidacji, a na rynku rządzą firmy, które mają silne plecy sprzedażowe, to nie oznacza, że nie ma tam miejsca na nowe podmioty.
— Jeżeli tylko ma się odpowiednich ludzi, to spółka bardzo szybko staje się rentowna — mówi Tomasz Korab, który z Opera TFI ściągnął m.in. Sebastiana Słomkę, Katarzynę Strykowską i Kamila Chylaka. Kolejnym etapem rewolucji było utworzenie nowych produktów. W maju ubiegłego roku firma uruchomiła cztery,klasyczne, benchmarkowe fundusze otwarte: akcyjny, pieniężny, obligacji i aktywnej alokacji, oraz dwa fundusze zamknięte — wierzytelności i absolutnej stopy zwrotu. W najbliższych miesiącach powstaną kolejne dwa produkty zamknięte, ale na razie towarzystwo nie chce ujawniać szczegółów. Głównym celem towarzystwa jest jednak rozbudowa mocno wybrakowanej sieci dystrybucji (spośród większych podmiotów z firmą współpracuje na razie BRE Wealth Management i BM Alior Banku). Jednak, jak przyznaje Tomasz Korab, będzie to proces żmudny i czasochłonny.
— Chcemy przekonać dystrybutorów ponadprzeciętnymi, ale stabilnymi wynikami inwestycyjnymi. Stawiamy przede wszystkim na jakość. Finalizujemy rozmowy z dwoma pośrednikami, z kilkoma innymi rozmawiamy — tłumaczy Tomasz Korab.
Po ośmiu miesiącach działalności wyniki funduszy otwartych plasują się nieco poniżej średniej w swoich grupach. Eques Akcji od maja ubiegłego roku zarobił 17,7 proc., przy średniej w wysokości 19,2 proc., a Eques Obligacji zyskał 4,2 proc., podczas gdy przeciętny wynik to 6,5 proc. Nieco lepiej wypada Eques Aktywnej Alokacji, który pokonał średnią o 0,3 pkt proc.