Erbud czeka na lepsze półrocze

Emil Górecki
opublikowano: 2013-08-27 14:04

Choć sprzedaż w pierwszym półroczu 2013 r. grupy Erbud była o 13 proc. niższa od tej sprzed roku (wyniosła 526 mln zł), marża EBIT o 42 proc. niższa (8,2 mln zł), a zysk netto grupy spadł o 68 proc. (do 2,6 mln zł), to prezes spółki Dariusz Grzeszczak uważa, że to co najgorsze już za spółką.

- O nowe, rentowne zlecenia jest bardzo trudno, mimo to portfel zamówień jest stabilny, a jego wartość wynosi 1,5 mld zł, z czego 670 mln zł do przerobienia jeszcze w tym roku. Drugie półrocze dla branży budowlanej zawsze charakteryzuje się lepszą sprzedażą, spodziewam się też znacznie wyższej marży EBIT, która może sięgnąć nawet 3 proc. Zadłużenie netto spadło nam z 51 mln zł do 30,5 mln zł – wylicza Dariusz Grzeszczak.

Portfel zamówień Erbudu jest zdywersyfikowany. Jego główne segmenty to biurowce (46 proc.), centra handlowe (12,5 proc.), a także budownictwo mieszkalne (10 proc.), energetyczne (10 proc.) i obiekty użyteczności publicznej (9 proc.). W piątek spółka poinformowała o podpisaniu z Polish Energy Partners kontraktu na budowę fundamentów oraz dróg dla farmy wiatrowej w Rajgrodzie, za co zainkasuje 19 mln zł.

Za 1-2 miesiące Erbud ma dostać ekspertyzy, które rozstrzygną kwestię ewentualnych błędów i odpowiedzialności przy budowie pasa startowego lotniska Modlin. Pod koniec czerwca lotnisko zostało przywrócone do użytku, ale tanie linie lotnicze nie chcą na nie wracać. Spółka zapłaciła 450 tys. zł za wykonane w styczniu naprawy i 14,5 mln zł za wymianę nawierzchni, jednak nie zawiązała rezerw na te koszty.