ERGO Hestia: 30 lat stabilnego rozwoju

Komunikat partnera
opublikowano: 2021-07-01 19:02
zaktualizowano: 2021-07-02 11:25

Z okazji 30-lecia ERGO Hestia nic nie zmienia. Trwałe jądro firmy to ludzie i zasady. Wszystko inne nieustannie ulega transformacji, wyprzedzając rynkowe i społeczne trendy.

Taka prosta recepta sprawiła, że firma, która na początku lat 90. była jednym z kilkudziesięciu ubezpieczeniowych mikrusów kiełkujących w cieniu dwóch popeerelowskich olbrzymów, jest dziś drugim największym majątkowym ubezpieczycielem w Polsce.

Firma, którą rozpierała duma, gdy 2 lipca 1991 r. sprzedała pierwszą polisę, dziś ubezpiecza 3,2 mln klientów, zatrudnia 3 tys. osób, trwale współpracuje z 5 tys. agencji ubezpieczeniowych i regularnie otrzymuje przyznawane przez środowisko ubezpieczeniowe nagrody potwierdzające jej prestiż na rynku.

Ludzie

Najpierw jak zwykle była tylko garstka. Ale z tej garstki po 30 latach z ERGO Hestią związanych jest wciąż blisko 70 osób.

Prawdziwym ewenementem Hestii jest jednak to, że do grupy weteranów z 30-letnim stażem należą kluczowi członkowie zarządu niezmiennie zajmujący te same stanowiska. Żadna inna spółka finansowa w Polsce nie ma tak doświadczonego zarządu, który przeprowadził firmę nie tylko przez zmiany zachodzące na świecie, w Polsce i w branży finansowej, ale też przez zmiany właścicielskie, które z lokalnego start-upu ubezpieczeniowego uczyniły ją ważną, mającą dużą suwerenność część globalnego koncernu finansowego ERGO.

Stabilność zarządu pozwoliła na stabilny rozwój, ale stabilne działanie wymaga stabilnych kadr. Jeszcze kiedy w Polsce rządził rynek pracodawcy, ERGO Hestia postawiła na przyciąganie talentów, inwestując w jakość zatrudnienia. Rozwijanie kompetencji pracowników to firmowa rutyna, ale specyfiką ERGO Hestii jest otwieranie nowych ścieżek kariery — nie tylko w specjalnościach przyszłości, takich jak IT. W sopockiej firmie znajdziemy wiele przykładów rozpoczęcia pracy na szeregowym stanowisku w jednym dziale i rozwoju do poziomu dyrektora zupełnie innej komórki. Aby daleko nie szukać, dziś w kadrze ubezpieczyciela znajduje się menedżerka, która przyszła z dyplomem studiów ekonomicznych, a w firmie pełniła odpowiedzialne funkcje w obszarze zarządzania komunikacją, produktami, aż do human resources. Takie doświadczenia doprowadziły ERGO Hestię do ciągłego stosowania rozwiązań, które umożliwiają zmianę ścieżki kariery. Należą do nich np. bootcampy, które pozwalają pracownikom zdobyć nowe kompetencje i umiejętności. Zgłosić się może każdy. Filozofia ta jest widoczna również w realizowanej przez ERGO Hestię strategii inkluzywności i różnorodności, dzięki której już ponad połowa menedżerów firmy to kobiety, a ponad 3 proc. pracowników to osoby z niepełnosprawnościami, co jest najwyższym udziałem w polskim sektorze finansowym.

ERGO Hestia, która 2 lipca 1991 r. sprzedała pierwszą polisę, dziś jest drugim pod względem wielkości ubezpieczycielem majątkowym w Polsce. Ubezpiecza 3,2 mln klientów, zatrudnia 3 tys. osób i stale współpracuje z 5 tys. agencji ubezpieczeniowych. Jej działania na rzecz środowiska, lokalnych społeczności i kultury mogą być wzorem dla innych polskich firm. [FOT. arc]

Personalnej stabilności ERGO 
Hestii służą też działania budujące wspólnotę — od wolontariatu, pracowniczego przedszkola, po jogę albo nordic walking organizowane podczas przerw w pracy.

Obecna w ERGO Hestii od początku świadomość, że biznes to przede wszystkim relacje, doprowadziła stopniowo do stworzenia sieci stałych, wieloletnich partnerów biznesowych obejmującej m.in. 5 tys. agencji ubezpieczeniowych. Takie podejście jest doceniane przez rynek. ERGO Hestia została 13 razy wyróżniona nagrodą Fair Play przez Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych.

W Sopocie

Rzadko się zdarza, by tak dynamicznie rozwijająca się firma obejmująca działaniem cały kraj i uznawana w wielu dziedzinach za lidera rynku była tak wierna swojej lokalnej tożsamości.

Kapitałowo ERGO Hestia jest częścią globalnego konglomeratu, ale tożsamość ma nie mniej sopocką niż 30 lat temu, co zachowano w nazwie — Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń ERGO Hestia SA. By nie było żadnych wątpliwości, że tak ma pozostać, ERGO Hestia (jeszcze jako Alte Leipziger Hestia) dodatkowo związała się z matecznikiem, stawiając przy sopockiej plaży imponujący biurowiec swojej głównej siedziby, z wiele mówiącą rzeźbą „Ku gniazdu” Adama Myjaka na froncie. Paręset metrów dalej powstał campus hestyjnych biur. Za nim, na granicy Gdańska i Sopotu, od ponad 10 lat stoi ERGO Arena, której ERGO Hestia jest tytularnym sponsorem. Halę widowiskowo-sportową, która może pomieścić ponad 15 tys. widzów i główną siedzibę ERGO Hestii, łączy zaś ufundowany przez firmę Park Hestii, a na plażę z siedziby można dojść przez sponsorowany przez Hestię Sopocki Klub Żeglarski.

Kto się tak mocno zrośnie ze swoją małą ojczyzną, ten czuje obowiązek troszczenia się również o większe ojczyzny. Pierwszą niemal od początku była dla Hestii kultura. W warszawskim Muzeum Narodowym można właśnie oglądać wystawę malarstwa niderlandzkiego z gromadzonej od lat największej w Polsce tego typu kolekcji korporacyjnej, na co dzień eksponowanej w sopockiej siedzibie.

Zanim jednak zaczęła powstawać kolekcja starych niderlandzkich mistrzów, ERGO Hestia zaangażowała się w wyszukiwanie i wspieranie młodych talentów. Temu służy zapoczątkowana w latach 90. Artystyczna Podróż Hestii, która studentom polskich uczelni plastycznych co roku finansuje stypendia umożliwiające pobyt i nawiązywanie artystycznych kontaktów w stolicach światowej sztuki. Organizatorem jest założona przez ubezpieczyciela Fundacja Artystyczna Podróż Hestii prowadząca także galerię sztuki w Warszawie. W tym roku do Artystycznej dołączyła Literacka Podróż Hestii wspierająca autorów książek dla dzieci i młodzieży. Jest to też logiczne rozwinięcie przyznawanej wspólnie przez ERGO Hestię i wydawnictwo Znak Nagrody im. ks. prof. Józefa Tischnera. Nawet doroczne raporty spółki opracowywane są przez artystów m.in. po to, by dać mocny sygnał, że nawet pozornie techniczne i formalne obowiązki spółki w Hestii mogą nabrać kreatywności i nowego znaczenia dzięki sztuce.

Środowisko

Przywiązanie do swojego miejsca na świecie to również ekologiczna troska obecna w Hestii od dawna. Spektakularnie wyrażają ją ule na dachach hestyjnych biurowców, ale bardziej praktyczne znaczenie ma wyposażenie mobilnych likwidatorów szkód w auta hybrydowe, ufundowanie nagrody dla najbardziej ekologicznych uzdrowisk w projekcie Eko Hestia Spa czy proponowanie klientom rowerów na własność zamiast samochodów zastępczych na czas naprawy uszkodzonych aut.

Te i wiele innych aktywności przyniosły ERGO Hestii wiele wyróżnień i nagród, w tym unijny certyfikat EMAS potwierdzający najwyższą jakość ekozarządzania, a ostatnio tytuł Dobroczyńcy Roku przyznawany przez Akademię Rozwoju Filantropii.

Zasady

Każdy, kto jako klient, partner albo obserwator ma jakiś kontakt z ERGO Hestią, musi zauważyć, że jej rzucającym się w oczy znakiem firmowym jest jakość. Tak było od początku. Niektórzy współpracujący z firmą agenci do tej pory wspominają, jakie wrażenie w latach 90. robiła hestyjna książeczka zawierająca polisę i warunki ubezpieczenia. Klienci z dumą stawiali ją obok telewizora, a agenci czuli się zwiastunami jakiegoś lepszego świata wnoszącymi do popeerelowskiej szarości podmuch lepszego, barwnego świata nowych możliwości.

Innowacyjność to druga od samego początku permanentnie obowiązująca zasada działania ERGO Hestii. W dużym stopniu temu zawdzięcza sukces. Stereotyp mówi, że ubezpieczenia to jedna z najnudniejszych i najbardziej rutynowych branż. Hestia od początku mu zaprzecza, tworząc nowoczesne produkty oraz wdrażając coraz nowsze technologie. Te ostatnie wykorzystywane są m.in. w pricingu czy likwidacji szkód.

Obu tym zasadom sens nadaje trzecia, czyli proklienckość. Podstawowe biznesowe pytanie w ERGO Hestii dotyczy nie tego, jak ścigać się z konkurencją (choć to też jest ważne), lecz „czego jeszcze potrzebują klienci i jak można lepiej odpowiedzieć na ich potrzeby”. Kiedyś z tej zasady wynikła oferta Hestia 7 czyli zintegrowana oferta ubezpieczeniowa dla klientów indywidualnych łącząca ubezpieczenie mieszkań, samochodów, podróży, potem mobilni likwidatorzy szkód uwalniający klientów od kolejek w biurach ubezpieczycieli, wreszcie uproszczona likwidacja ograniczona do zgłoszenia w call center lub nawet w aplikacji internetowej, wreszcie system iHestia pozwalający agentom elastycznie, samodzielnie i szybko dostosować ofertę do potrzeb klientów.

Po 30 latach działania tożsamość ERGO Hestii okrzepła na tyle, że zmienianą zazwyczaj co trzy lata strategię opisaną hasłem „Siła informacji i siła wspólnoty” utrzymano na dłuższy okres. Informacja tu odnosi się do twardych danych — liczb, procesów podejmowania decyzji, wiedzy, kompetencji i specjalizacji. Wspólnota to relacje z pracownikami, partnerami, klientami, całym otoczeniem firmy. Po rentowności widać, że jedno i drugie działa, a obrany kurs warto trzymać dalej.