Ergo Hestia twierdzi, że podnosi ceny polis

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2013-11-21 12:54

Mimo kryzysu na rynku sopocka grupa ubezpieczeniowa ma w tym roku nieznacznie gorsze wyniki.

Prawie 180 mln zł – tyle zysku netto zanotowała grupa ubezpieczeniowa Ergo Hestia po dziewięciu miesiącach tego roku. To wynik nieco słabszy od osiągniętego w analogicznym okresie 2012 r. (189 mln zł), jednak należy pamiętać, że mamy ostatnio do czynienia z ostrą walką cenową, która uderza w rentowność biznesu ubezpieczeniowego. Co ciekawe, zarząd sopockiej firmy odżegnuje się od wojny i twierdzi, że podnosił w tym roku ceny polis.

Dobre wyniki ubezpieczyciela to przede wszystkim zasługa największej spółki w grupie – majątkowej Hestii. Do końca września zebrała ona 2,2 mld zł składki, czyli o blisko 10 proc. więcej niż rok temu. Ten wzrost jest realizowany przy wyższej rentowność niż w 2012 roku. Pokazuje to wynik techniczny. Po trzech kwartałach wynosił on 123 mln zł wobec niecałych 100 mln zł rok wcześniej. Jak podkreśla Grzegorz Szatkowski, wiceprezes ds. finansowych STU Ergo Hestia , to przede wszystkim zasługa segmentu ubezpieczeń korporacyjnych.

- Obserwujemy w branży bardzo ostrą konkurencję cenową na granicy opłacalności. Ceny ubezpieczeń komunikacyjnych nie mogą być niższe, jeśli chcemy zachować wysoki standard likwidacji szkód, a roszczenia poszkodowanych będą rosły. Dlatego nie konkurujemy ceną. W tym roku Ergo Hestia dwukrotnie podnosiła ceny. Ostatni raz w październiku – twierdzi Grzegorz Szatkowski.

Pozostali ubezpieczyciele z grupy mocno odstają od majątkowej Hestii. Specjalizujące się w segmencie ekonomicznych polis dla klientów indywidualnych MTU odnotowało spadek spadki o 8 proc. (do 523 mln zł) w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zysk netto firmy jest taki sam jak rok temu (24 mln zł), ale przy zdecydowanie gorszym wyniku technicznym. Na koniec września wynosił on 6 mln zł wobec 18 mln zł rok wcześniej.

Natomiast życiowa Hestia przeżywa załamania przychodów, spowodowane wycofaniem się w tym roku banków z oferowania niektórych rodzajów polis inwestycyjnych. Jej przypis spadł na koniec września o 40 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem i wyniósł 384 mln zł. Niższy był także jej zysk netto (23 mln zł).
Zarząd sopockiego ubezpieczyciela prognozuje, że w ostatnim kwartale tego roku należy się spodziewać spowolnienia tempa wzrostu składki brutto.

-  To efekt uboczny agresywnej polityki cenowej rynku. Akcje promocyjne towarzystw ubezpieczeń są bardzo kosztowne. Jednocześnie wartość średniej składki spada. Nie chcemy iść taką drogą. Stawiamy na jakość obsługi i w wyniku za trzy kwartały widać, że taka strategia działa. Prognozujemy  jednak, że ostatnie trzy miesiące roku będą trudne – mówi Małgorzata Makulska, wiceprezes ds. sprzedaży STU Ergo Hestia.