Escape roomy wyjęte spod prawa

Joanna Sebzda-Załuska, radca prawny, GWW
opublikowano: 23-01-2019, 22:00

Po tragedii w koszalińskim escape roomie musimy rozważyć, w jaki sposób przepisy prawne mogą (i powinny) zapobiec ponownemu wystąpieniu takich tragedii w przyszłości.

Na początku trzeba zwrócić uwagę na ważną kwestię, która w tym kontekście często jest pomijana. Escape roomy zazwyczaj powstają w lokalach o funkcji mieszkaniowej. Otwarcie tego typu działalności może być traktowane jako zmiana użytkowania obiektu lub jego części. Z tym zaś wiąże się szereg obowiązków dla przedsiębiorcy, a także potencjalnie większe bezpieczeństwo użytkowników escape roomu. Aby zmienić funkcję lokalu, należy przedłożyć szereg dokumentów, m.in. opis techniczny obiektu, a także pozwolenia, opinie i uzgodnienia, wśród których może znaleźć się uzgodnienie rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. Poza tym zgłaszający musi wykazać, że działalność jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy.

To daje podstawę do określenia, czy w danym budynku w ogóle może być prowadzony escape room. A zatem, jeśli przedsiębiorca chce w pełnej zgodzie z prawem rozpocząć działalność, jaką jest escape room, powinien zadbać o nadanie lokalowi odpowiedniej funkcji (jeśli takowej nie posiada). Jeśli mimowolnie zmieniono funkcję lokalu, bez dokonania zgłoszenia — czyli np. otwarto escape room w lokalu o funkcji mieszkaniowej — wtedy organy nadzoru budowlanego mogą wstrzymaćużytkowanie obiektu lub jego części, nakazać przedłożenie wymaganych prawem dokumentów (w tym m.in. uzgodnień), a także naliczyć opłaty legalizacyjne. W skrajnych przypadkach wskazany organ może również nakazać przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania lokalu.

Problem w tym, że organy nadzoru budowlanego („policja budowlana”) zmagają się ze zbyt dużą ilością wniosków i skarg o wysokim priorytecie, by podejmować tego typu działania prewencyjne (z urzędu). Warto jednak zastanowić się, czy nie powinny one zostać uznane właśnie za priorytetowe i być rozpatrywane w pierwszej kolejności. W tym miejscu do rozważenia jest też kwestia takiej zmiany przepisów, aby ograniczyć liczbę skarg zalewających urzędy. Dodatkowe wymogi formalne zaostrzyłyby wstępną selekcję. Oprócz tego możnaby wprowadzić przepisy powołujące pion prewencyjny w odpowiednich organach, który miałby narzędzia do przeprowadzania z urzędu kontroli obiektów lub ich części.

W kontekście escape roomów zmiany wymaga rozporządzenie MSWiA w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej. Zmiana powinna iść w takim kierunku, aby działalność świadczona w formie escape roomu lub podobna każdorazowo wymagała uzgodnienia rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, bez względu na rodzaj obiektu, w którym jest prowadzona. W mojej ocenie tylko usprawnione regulacje oraz dobrze działający pion prewencyjny pozwolą na zapewnienie w przyszłości bezpieczeństwa użytkowników escape roomów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Sebzda-Załuska, radca prawny, GWW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu