Etyka finansowa Polaków kuleje

Partnerem publikacji jest BIG InfoMonitor
opublikowano: 2025-12-30 10:54

Najnowszy raport BIG InfoMonitor dotyczący kultury finansowej Polaków kreśli niepokojący obraz naszej zbiorowej odpowiedzialności. Choć ponad 80 proc. procent z nas twierdzi, że kieruje się w życiu wysokimi zasadami etycznymi, rzeczywistość finansowa brutalnie weryfikuje te zapewnienia. Zaległe długi osób fizycznych i mikroprzedsiębiorców osiągnęły zawrotną kwotę 130 mld złotych, z czego aż 85 mld przypada na samych konsumentów. Dane te w najnowszym odcinku podcastu "Strefa Ekspertów" analizował dla Pulsu Biznesu dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Analiza prof. Waldemara Rogowskiego obnaża głęboki rozdźwięk między naszymi deklaracjami a codzienną praktyką. Polacy wykazują relatywnie wysoką dyscyplinę wobec banków i instytucji pożyczkowych, obawiając się surowych konsekwencji instytucjonalnych. Jednak w przypadku zobowiązań pozakredytowych, takich jak rachunki, mandaty czy alimenty, hamulce moralne często puszczają. Jazda bez biletu czy niepłacenie czynszu bywają traktowane jako drobnostki, podczas gdy w rzeczywistości stanowią formę kradzieży, której koszty przerzucane są na uczciwą część społeczeństwa.

Ten brak spójności prof. Rogowski tłumaczy mechanizmem racjonalizacji i umniejszania własnych przewinień. Powszechnie akceptujemy usługi bez faktury, postrzegając to jako pomoc rzemieślnikowi lub sprytny sposób na oszczędność, nie dostrzegając, że w ten sposób okradamy własne państwo. Takie postawy mają korzenie historyczne, gdy omijanie opresyjnych, obcych instytucji państwowych traktowano niemal jak akt patriotyzmu. Dzisiaj jednak ten anachronizm uderza w fundamenty polskiej nowoczesności. Brak społecznego potępienia dla oszustw fiskalnych sprawia, że uczciwi obywatele stają się ofiarami nieuczciwej konkurencji i niższej jakości usług publicznych.


Budowa wysokiej jakości usług publicznych, od edukacji po bezpieczeństwo i infrastrukturę, wymaga wspólnego i rzetelnego finansowania. Akceptacja szarej strefy i płacenia pod stołem skutkuje nie tylko mniejszymi wpływami do budżetu, ale także głodowymi emeryturami w przyszłości. Edukacja etyczna powinna zatem stać się fundamentem nauczania od najmłodszych lat, promując przekonanie, że każde zobowiązanie jest długiem, który mamy moralny obowiązek spłacić. Uczciwość finansowa nie może być postrzegana jako naiwność, lecz jako wzorzec obywatelski.

Refleksja nad raportem prowadzi do wniosku, że etyka i zaufanie to kluczowe paliwa sukcesu gospodarczego. Państwo to nie odrębny, wrogi byt, lecz wspólnota, którą tworzymy my wszyscy. Rejestry dłużników są jedynie narzędziem pomocniczym w walce z nierzetelnością, ale prawdziwa zmiana musi zajść w naszych postawach. Jeśli oczekujemy standardów życia na poziomie zachodnim, musimy zaakceptować fakt, że terminowa obsługa zobowiązań i uczciwość podatkowa to fundamenty nowoczesnego społeczeństwa, bez których niemożliwe jest trwałe budowanie wspólnego dobra.

Partnerem publikacji jest BIG InfoMonitor