Opublikowane w czerwcu orzeczenia o upadłości dotyczyły firm mających łączny ostatni znany obrót na poziomie ok. 720 mln zł. Zatrudniały razem ok. 1,9 tys. osób.

W całym półroczu opublikowano informacje o upadłości 418 firm wobec 483 w tym samym okresie ubiegłego roku.
W sektorze usług widać cały czas istotny wzrost liczby bankructw choć w innych sektorach polskiej gospodarki upadłości jest mniej lub ich liczba jest zbliżona do ubiegłorocznej, zwraca uwagę Euler Hermes.
– Przede wszystkim widać problemy sektora hotelarsko-gastronomicznego, którego dotyczyło osiem opublikowanych w czerwcu upadłości – mówi Michał Modrzejewski, dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes Collections. – Problemy dotykają także placówek służby zdrowia, czy np. klubów fitness. Ale ograniczanie wydatków na usługi wciąż ma miejsce także wśród klientów biznesowych, o czym świadczą bankructwa agencji reklamowych, firm obsługi informatycznej czy wynajmujących sprzęt biurowy – sporadyczne jeszcze 2-3 lata temu - dodaje.