EUR/PLN pozostanie w przedziale 4,70-4,75

  • PAP
opublikowano: 31-08-2022, 17:09
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Biorąc pod uwagę czynniki wpływające na złotego, nie widać specjalnie podstaw do mocniejszej aprecjacji PLN, a tym samym poziomy między 4,70 a 4,75 dla EUR/PLN mogą się w najbliższych dniach utrzymywać - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki. Zdaniem eksperta, na SPW wpływają trendy globalne i czynniki lokalne, a ryzyka dla wyższych poziomów rentowności są asymetryczne.

"Patrząc z szerokiej perspektywy można stwierdzić, że nasze aktywa znajdują się pod presją, a głównym czynnikiem determinującym zmiany tych aktywów są trendy globalne. Czynnikiem globalnym są natomiast nasilające się oczekiwania na dalsze podwyżki stóp przez najważniejsze banki centralne. W tym niekorzystnym otoczeniu, waluty naszego regionu, w tym polski złoty, radzą sobie całkiem dobrze" - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki.

Jak wskazał ekonomista, czynników ciążących złotemu jest kilka.

"Globalnie następuje spadek popytu na ryzykowne aktywa, co widać po spadkach indeksów giełdowych oraz premii za ryzyko w przypadku obligacji korporacyjnych, która wzrosła do maksymalnych poziomów z lipca br. Lokalnie, złotego nie wspiera wysoka inflacja, szczególnie w świetle zapowiedzi kończenia cyklu podwyżek stóp przez RPP" – powiedział Budzicki.

Jak dodał ekspert, rynek zaczął już wątpić w możliwość podniesienia stóp procentowych przez RPP na wrześniowym posiedzeniu, ale sytuacja zmieniła się po środowych, wstępnych danych o inflacji za sierpień br.

Główny Urząd Statystyczny podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2022 r. wzrosły rdr o 16,1 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,8 proc. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w sierpniu o 15,5 proc. rdr i wzrostu o 0,2 proc. mdm.

"Obecnie rynek wycenia scenariusz, w którym RPP na przyszłotygodniowym posiedzeniu podniesie stopy o 25-50 pb." – dodał strateg PKO BP.

W perspektywie najbliższego tygodnia ekonomista nie oczekuje zmiany rynkowych nastrojów i towarzyszących im trendów.

"Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione czynniki, nie widać specjalnie podstaw do mocniejszej aprecjacji PLN, a tym samym poziomy między 4,70 a 4,75 dla EUR/PLN wydają się być poziomami, które w najbliższych dniach mogą się utrzymywać" – powiedział ekonomista PKO BP.

O godzinie 16.08 kurs EUR/PLN rośnie o 0,03 proc. do 4,7257, a USD/PLN zwyżkuje o 0,07 proc. do 4,7209. Na rynkach bazowych kurs EUR/USD notowany jest w okolicach wtorkowego zamknięcia na 1,0013.

RYNEK DŁUGU

"Globalnie rosną oczekiwania na podwyżki stóp procentowych i to powoduje wzrosty rentowności długu na rynkach bazowych. Lokalnie, oddziaływanie to wzmocniły dzisiejsze dane o inflacji CPI w sierpniu, które były wyraźnie wyższe od rynkowych oczekiwań" – powiedział strateg PKO BP.

Wskazał, że po środowych danych GUS rynek będzie musiał zrewidować swoje scenariusze dotyczące inflacji.

"Na rynku dominował pogląd, że inflacja może lekko spaść lub utrzyma się w okolicach poziomów z lipca, a następnie będziemy obserwowali jej spadek w kierunku 14 proc. W świetle dzisiejszych danych, ten scenariusz należy zrewidować, tym bardziej, że rośnie również inflacja bazowa" – powiedział strateg PKO BP.

Jak dodał ekspert, po danych GUS, RPP będzie miała mniejszy komfort w ciągu najbliższych miesięcy, a scenariusz o końcu cyklu będzie musiał być przemyślany.

Budzicki wskazał na dane z amerykańskiego rynku pracy, które - jego zdaniem - mogą na przestrzeni najbliższych dni wpływać na rynki.

"W czwartek publikowane będą dane tygodniowe (14.30 czasu polskiego – PAP), a w piątek (o tej samej godzinie – PAP) dane miesięczne. Moim zdaniem, amerykański rynek pracy jest odporny na globalne spowolnienie i w tym kontekście istnieje ryzyko, że te dane będą mocne, a to wspierałoby oczekiwania na kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. W takim otoczeniu kiepskie nastroje na rynku długu mogą się utrzymać do wrześniowych posiedzeń EBC i Fed. Lokalnie, istotne będzie posiedzenie RPP, które odbędzie się w środę 7 września br." – powiedział.

"W takim otoczeniu bilans ryzyk dla krajowego długu przesunął się na niekorzyść, co dodatkowo wspiera globalny trend wzrostów rentowności. Tym samym ryzyko po stronie wyższych rentowności SPW jest asymetryczne" - wskazał strateg PKO BP.

Najbliższe posiedzenie Fed odbędzie się 21 września br., a EBC 8 września 2022.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych zniżkują o 0,4 pb do 3,106 proc., a niemieckich idą w górę o 2,3 pb do 1,530 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane