Czynnikiem, który dziś w sposób bezpośredni wspiera ten wzrost, są
optymistyczne dane z Chin. Indeks PMI, obrazujący ogólną kondycję chińskiego
sektora produkcyjnego, wzrósł w maju do 53,1 pkt. To już trzeci kolejny miesiąc,
gdy wskaźnik ów przekracza barierę 50 pkt., która stanowi granicę pomiędzy
rozwojem a kurczeniem się gospodarki. Dane te po raz kolejny ożywiły w
inwestorach nadzieję, że światowa gospodarka wszystko co najgorsze ma już za
sobą, a pod koniec br. zdecydowanie odbije.
Obserwowane wzrosty doskonale
też wpisują się w sytuację techniczną na wykresie EUR/USD. Od początku maja, gdy
kurs wybił się ponad linię bessy, strona popytowa posiada przewagę techniczną.
Natomiast od 20 maja br., gdy nastąpiło wybicie powyżej szczytu z marca (1,3653
dolara na wykresie dziennym), co ostatecznie potwierdziło zmianę trendu na
wzrostowy, byki całkowicie kontrolują sytuację. Dlatego też jeszcze w tym
tygodniu można oczekiwać testu szczytu z połowy grudnia (1,4402 dolara), który
aktualnie jest najbliższym liczącym się oporem.
W perspektywie tego tygodnia, z uwagi na zauważalne krótkoterminowe
wykupienie, przełamanie poziomu 1,4402 dolara pozostaje wątpliwe. W średni
terminie dalej jednak jest to scenariusz bazowy dla EUR/USD. Tak samo jak test
okolic 1,60 dolara pozostaje scenariuszem bazowym na ten rok.
Euro dziś, ale
również i w kolejnych dniach, będzie podążało ścieżką wyznaczą przez nastroje na
globalnych rynkach. Te zaś powinny być kształtowane przez licznie w tym tygodniu
publikowane raporty makroekonomiczne oraz decyzje ECB, BoE, BoC i RBA ws. stóp
procentowych. Dziś inwestorzy powinni przede wszystkim zwrócić uwagę na majowy
odczyt amerykańskiego indeksu ISM (godz. 16:00). Oczekuje się, że wzrośnie on do
42 pkt. z 40,1 pkt. miesiąc wcześniej. Dane wyraźnie lepsze od prognoz mogą
wywołać szał zakupów na EUR/USD. Gorsze dane, co wydaje się nieco bardziej
prawdopodobne, mogą stać się natomiast impulsem do niewielkiej realizacji
zysków.
O godzinie 12:52 za euro trzeba było zapłacić 1,4231 dolara wobec
1,4160 w piątek pod koniec dnia i wobec dzisiejszego minimum na 1,4099
dolara.
Marcin Kiepas
Autor jest specjalistą X-Trade Brokers DM