Firma zyskała prawa do sprzedaży m.in. pościeli i ręczników z logo UEFA EURO 2012 na terenie Polski, jako wyłączny dystrybutor, oraz w Europie. Ale polskimi tekstyliami zainteresowano się również w Stanach Zjednoczonych. Palety produktów zamówiła też telewizja Now TV w Hongkongu.
— W Polsce asortyment z logo EURO 2012 dystrybuujemy do większości supermarketów, jest dostępny w Realu, Kauflandzie, sieci E.Leclerc. Produkty Faro pojawiły się już w najnowszym katalogu Biedronki, a na początku maja trafią na półki w Lidlu — wylicza Stanisław Zieliński, współwłaściciel Faro.
Z Lidlem spółka podpisała dodatkowo umowę dotyczącą dystrybucji „mistrzowskiej” kolekcji w siedmiu krajach europejskich, w tym we Francji, w Anglii, we Włoszech, w Czechach, Irlandii, Holandii, Danii.
— Licencja na wykorzystanie popularnego logo zwiększa sprzedaż i obroty firmy, ale też otwiera drzwi do dalszego rozwoju. Dostawa okolicznościowej serii stwarza od razu okazję do prezentacji naszych pozostałych produktów. Dla nas to takżereklama. Licencjodawcami są duże koncerny, współpraca z którymi jest certyfikatem naszych kompetencji biznesowych, ale również jakości oferowanych przez nas produktów — podkreśla Stanisław Zieliński.
Dlatego chętnych do EURO 2012 było wielu. Negocjacje z UEFA, w których pośredniczył Warner Bros., trwały ponad pół roku, a rozpoczęły się już na dwa lata przed mistrzostwami. Firma ma już na koncie współpracę m.in. z Disneyem (licencja na wykorzystanie wizerunku Myszki Miki, Kubusia Puchatka, Hannah Montana, bohaterów High School Musical), Warner Bros. (Scooby-Doo, Smerfy), a także firmami Lego, Pierre Cardin, Valentini.