Jednostki samorządowe miast, w których zostaną rozegrane mecze piłkarskich mistrzostw, musiały rozpocząć budowę lub modernizację stadionów w oparciu o własny budżet. Dopiero nowelizacja ustawy o Euro 2012 pozwoliła na przerzucenie części finansowania na spółki celowe, utworzone na mocy tej ustawy, i tym samym na odciążenie budżetów — nabrzmiałych z powodu ogromu przeprowadzanych przez te miasta inwestycji, a także gorszych wyników finansowych sektora publicznego, które ograniczały możliwości inwestycyjne samorządów.
W każdym z miast — organizatorów mistrzostw spółkom celowym przypisano różne role funkcjonalno-finansowe w realizacji inwestycji stadionowych — od zarządzania obiektami budowlanymi powstałymi w wyniku realizacji przedsięwzięć na Euro 2012 po pełnienie roli inwestora zastępczego dla inwestycji związanych z mistrzostwami czy współfinansowanie i współwłaścicielstwo powstających obiektów. Opracowanie struktury finansowania budowy stadionów dla każdego przypadku wymagało więc znalezienia indywidualnego rozwiązania. Niezależnie od obranej przez poszczególne samorządy formy przeprowadzenia inwestycji stadionowej należało znaleźć strukturę transakcji, uwzględniając aspekty prawa cywilnego, administracyjnego i bankowego.
Inwestycje stadionowe na Euro 2012, a także inne obiekty rekreacyjno-sportowe, ze względu na swój charakter publiczny są inwestycjami nierentownymi. Dodatkowo generują znaczące koszty związane z obsługą długu, który zazwyczaj jest głównym — jeśli nie jedynym — źródłem finansowania inwestycji. Instytucje finansowe stanęły zatem przed nie lada wyzwaniem — musiały znaleźć taką strukturę transakcji, która uwzględniałaby wsparcie finansowe właściciela samorządowej spółki celowej. Z jednej strony wsparcie to musiało stanowić realne zobowiązanie jednostki samorządowej, a z drugiej — nie mogło obciążać limitów zadłużenia tych jednostek. Takie wsparcie nie mogło też naruszać przepisów o pomocy publicznej.
Barbara Cendrowska, dyrektor biura finansowania projektów sektora publicznego, Bank Pekao SA
