Wczoraj rano obserwowaliśmy korekcyjne umocnienie dolara wobec euro. Po południu kurs wrócił powyżej ostatniego szczytu na 1,35, co dało nowy silny impuls do aprecjacji euro. Chęć inwestorów do sprzedaży dolara widać było już po publikacji danych z USA. Pomimo znacznie gorszego od oczekiwań odczytu indeksu Conference Board, rynek eurodolara oraz giełdy nie wykorzystały dogodnej okazji do przeceny.
Zmienność EUR/USD przełożyła się na polskie pary walutowe. USD/PLN po korekcie w okolice 2,97 pod koniec sesji testował ostatnie minima na 2,93. Natomiast EUR/PLN nadal przebywa w konsolidacji i nie reaguje na jakiekolwiek impulsy rynkowe. Jeśli na rynek nie napłyną mocno rozczarowujące dane z gospodarek europejskich, to ruch wzrostowy na EUR/USD powinien być kontynuowany.