Żeby były sukcesy w sporcie, najpierw młodzi muszą mieć gdzie trenować. Wiedzą o tym miasta, które inwestują w przyszłych olimpijczyków.
Każdy kibic biało-czerwonych marzy o tym, by na olimpiadzie, mistrzostwach globu czy kontynentu usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego. Najpierw jednak Polska musi dogonić Europę, jeśli chodzi o zaplecze sportowe — stadiony, baseny, bieżnie, hale sportowe.
Hala na Opolszczyźnie
Ciekawe i ważne dla regionu inwestycje powstają nie tylko w największych polskich miastach. Przykładem może być hala sportowa w Kędzierzynie-Koźlu, drugim co do wielkości mieście Opolszczyzny.
— Nasza drużyna siatkarzy przez siedem kolejnych lat — od 1997 do 2003 — grała w finałach mistrzostw Polski, zdobywając 5 złotych medali i 2 srebrne. Dzięki temu udało mi się przekonać władze, że Kędzierzyn ma duże znaczenie dla polskiej siatkówki — mówi Kazimierz Pietrzyk, prezes siatkarskiego klubu ZAK Kędzierzyn-Koźle.
Jako posłowi i członkowi komisji kultury fizycznej i sportu, prezesowi ZAK udało się przekonać prezydenta miasta, by odkupił od Zakładów Azotowych budowę hali, która pierwotnie miała służyć hokeistom. Gdy hala stała się własnością miasta, można było starać się o dofinansowanie w ramach inwestycji centralnych.
Na Opolszczyźnie jest to jedyna hala z prawdziwego zdarzenia — opolski „Okrąglak” jest w coraz gorszym stanie, więc odbywające się tam cyklicznie targi przenoszone są właśnie do Kędzierzyna — na przykład targi budownictwa, targi zdrowia, mody i urody, targi chemiczne.
— Obiekt doskonale promuje miasto. Poza targami i meczami siatkarzy w hali mają miejsce imprezy kulturalne — był u nas m.in. Chór Aleksandrowa, Piotr Rubik, będzie występ moskiewskiego baletu Bieriozka. Hala jest cały czas wykorzystywana — oprócz głównej hali są boiska treningowe, kręgielnia, sauna, siłownia — wszystko dostępne dla mieszkańców miasta — mówi Andrzej Kopacki, rzecznik kędzierzyńskiego Urzędu Miasta.
Emocje poza stolicą
Najnowocześniejszego stadionu w Polsce próżno szukać w Warszawie. Aby oglądać rozgrywane na podgrzewanej płycie mecze ekstraklasy, trzeba się wybrać do Kielc. Stadion wybudowano w niecałe dwa lata, co jest ewenementem. Inwestycja była finansowana z budżetu miasta, z funduszy unijnych oraz z rezerwy budżetowej państwa. Koszt realizacji wybudowanego dwa lata temu obiektu wyniósł około 48 mln zł.
— Dziś koszt tej inwestycji byłby trzy razy większy. Zwracali się do nas przedstawiciele innych klubów, którzy chcieli budować podobne obiekty. Okazało się, że o ile koszt jednego siedziska w przypadku kieleckiego stadionu wyniósł 3,3 tys. zł, o tyle przewidywany koszt siedziska na tamtych budowach osiągnął 10 tys. zł — mówi Wojciech Dębski, dyrektor kieleckiego MOSiR.
Właścicielem obiektu zostało miasto Kielce, a od kwietnia 2006 r. obiekt dzierżawi SSA Kolporter Korona Kielce.
— Główną korzyścią dla miasta z posiadania tej klasy stadionu jest promocja na ogólnopolską skalę. Nasz stadion jest najnowocześniejszy w Polsce i do Euro 2012 tak pozostanie. Od czasu jego wybudowania zmieniło się zupełnie postrzeganie Kielc — mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy klubu sportowego Kolporter Korona Kielce.
Wrocław w czołówce
We Wrocławiu powstaną trzy nowoczesne stadiony: modernizowane będą Stadion Olimpijski i stadion WKS Śląsk Wrocław, nowy stadion piłkarski budowany jest z myślą o Euro 2012 przy ul. Drzymały, tuż przy planowanej obwodnicy.
— Mieliśmy kilku partnerów, którzy chcieli sfinansować w całości budowę stadionu w zamian za możliwość zabudowy pozostałego terenu obok stadionu. Niestety, polskie prawo nie dopuszcza takich rozwiązań albo są one obarczone zbyt dużym ryzykiem prawnym. Z tego powodu jesteśmy zmuszeni budować stadion ze środków publicznych — wyjaśnia Michał Janicki, dyrektor departamentu spraw społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Stadion będzie miejscem rozgrywek piłkarskich dla Śląska Wrocław, ale w koronie pojawią się m.in. biura, restauracje i przestrzenie konferencyjne. Szczegółowy biznesplan dla stadionu przygotowały firmy Deloitte i SportFive. Chodziło o stworzenie takiego modelu biznesowego, żeby inwestycja nie była obciążeniem dla budżetu miasta w dłuższym czasie.
W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego powstał we Wrocławiu największy w Polsce aquapark. Zbudowała go spółka Wrocławski Park Wodny, której udziałowcami są gmina Wrocław i niemiecka firma InterSPA. Gmina na 30 lat dzierżawi spółce grunt (4,62 ha), na którym stanął aqua-park. Przez ten okres InterSPA będzie prowadziła park wodny, później stanie się on własnością gminy.
Każdą z inwestycji związanych z Euro 2012 we Wrocławiu zaplanowano bez względu na to, czy mistrzostwa by się odbyły.
— Przykładem może być budowa nowego terminalu portu lotniczego — w momencie przyznania mistrzostw Euro trwało już jego projektowanie, bo Wrocław i Dolny Śląsk potrzebują większego lotniska. Podobnie jest z układem drogowym czy szybkim tramwajem, nad którym prace trwają już od dwóch lat. Euro 2012 jest dla nas dobrym katalizatorem działań — dodaje Michał Janicki.