LONDYN (Reuters) - W piątek rano kurs euro wzrósł do najwyższego od lipca 1999 roku poziomu wobec jena. Decyzja sąsiadującej z Japonią Korei Północnej o wycofaniu się z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni masowego rażenia wzbudziła obawy na rynku.
Równocześnie wspólna waluta była stabilna wobec dolara i utrzymywała się w okolicach najwyższego poziomu od trzech lat. Inwestorzy czekają na raport z amerykańskiego rynku pracy o godzinie 14.30 oraz informacje dotyczące Iraku.
Według analityków w grudniu stopa bezrobocia w USA wyniosła 6,0 procent, tak jak w listopadzie, a w sektorach gospodarki poza rolnictwem przybyło 22.000 nowych miejsc pracy.
"Początkowy spadek jena był konsekwencją decyzji władz Korei. To interesujące, że właśnie euro najbardziej na tym skorzystało" - powiedział Mitul Kotecha, szef działu analiz rynku walutowego z Credit Agricole Indosuez.
Podczas notowań w Azji euro wzrosło do poziomu 126 jenów - po raz pierwszy od trzech i pół roku, ponieważ władze w Phenianie ogłosiły, że wycofują się ze światowego porozumienia mającego kontrolować prace nad rozwojem broni nuklearnej. Stany Zjednoczone zaliczyły Koreę Północną, obok Iranu i Iraku, do "osi zła".
Europejskiej walucie pomogła również informacja, że związki zawodowe pracowników sektora publicznego w Niemczech osięgnęły porozumienie płacowe z władzami. W ten sposób największa europejska gospodarka uniknęła strajku, który niechybnie pogrążył ją w recesji.
"Informacje o porozumieniu płacowym to dobra wiadomość dla euro" - powiedział Kotecha.
O godzinie 10.20 za euro płacono 1,0520 dolara, czyli poniżej najwyższego od trzech la poziomu 1,0539 dolara z czwartku.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))