Euro zakończyło spadki
Wzrost gospodarczy w Japonii w drugim kwartale okazał się znacznie wyższy niż się spodziewano. Spowodowało to gwałtowny wzrost waluty japońskiej do poziomu 107,70 JPY/USD. Wobec spadku kursu do poziomów najniższych od trzech lat, BoJ interweniował aż czterokrotnie windując jena na poziom 110,00.
SYTUACJA na rynku EUR/USD była w dużej mierze uzależniona od niemieckiego PKB, który pozostał na nie zmienionym poziomie. Informacja ta wpłynęła negatywnie na walutę europejską, która straciła ponad 1 proc., obniżając się do poziomu 1,0490 USD/EUR. Spadek euro został jednak wyhamowany przez rewelacyjny wzrost nadwyżki handlowej Niemiec.
W TYM TYGODNIU rynek oczekiwać będzie wyników wzrostu gospodarczego za drugi kwartał w EMU. Wzrost PKB powyżej 0,4 proc. spowoduje umocnienie się waluty europejskiej, zwłaszcza po słabych wynikach Niemiec. Drugim wskaźnikiem, któremu warto się przyjrzeć jest PPI (inflacja), którego nadmierny wzrost może wywierać presję na podniesienie stóp procentowych przez ECB.
W USA natomiast mogą powrócić obawy o przegrzanie gospodarki. W tym tygodniu zostaną bowiem opublikowane kolejne dane makroekonomiczne.
WALUCIE europejskiej nie udało się długo pozostać powyżej linii wyznaczającej trend spadkowy. W tym tygodniu będzie ona stanowiła opór na poziomach od 1,0630 do 1,0600. Z drugiej strony EUR/USD znajduje się aktualnie na linii wsparcia wyznaczającej średnioterminowy trend wzrostowy, który zaczął się od 13 lipca.
NASZYM zdaniem, euro wobec dolara już w tym tygodniu ponownie będzie testowało strefę 1,0600/30, a po jej przebiciu, w nieco późniejszym okresie, 1,0700 i 1,0840.