ColldeVie, bo tak nazywają się płatki regenerujące skórę, w detalu kosztować będzie 260 zł.
— Do końca roku planujemy sprzedać kilka tysięcy opakowań. To symboliczna liczba. Wciąż szukamy nowych kanałów dystrybucyjnych i partnerów biznesowych — mówi wiceprezes Piotr Mierzejewski.
Sztandarowym produktem Euroimplantu miała być sztuczna skóra. Teraz o niej cicho, słychać natomiast o "rewolucyjnych produktach opartych na ludzkim kolagenie".
— Chcemy zbudować jedno z najnowocześniejszych i największych laboratoriów w Europie — deklaruje wiceprezes Dariusz Śladowski. Ma ono powstać w podwarszawskim Klaudynie, a budowa sfinansowana zostanie z pieniędzy unijnych (spółka otrzymała ponad 30 mln zł dotacji). Wciąż jednak nie wyłoniono generalnego wykonawcy.
Kiedy to nastąpi? Czytaj w piątkowym wydaniu "Pulsu Biznesu".