Eurolot otworzy 10 tras

opublikowano: 14-03-2014, 00:00

Code-share z LOT-em, czartery i połączenia z Warszawy zwiększą przychody, a partnerzy obniżą ceny.

Eurolotem z Warszawy do Danii, Słowacji, Niemiec i Rumunii. To niektóre z 12 analizowanych przez spółkę tras ze stolicy. 8-10 zaproponuje przed wakacjami.

CO DALEJ: W ciągu kilku tygodni przygotujemy plan restrukturyzacji, w którym przedstawimy szacunki dotyczące wzrostu przychodów i cięć kosztów. W tym roku chciałbym osiągnąć zysk — mówi Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu. [FOT. WM]
CO DALEJ: W ciągu kilku tygodni przygotujemy plan restrukturyzacji, w którym przedstawimy szacunki dotyczące wzrostu przychodów i cięć kosztów. W tym roku chciałbym osiągnąć zysk — mówi Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu. [FOT. WM]
None
None

— Trasy muszą mieć potencjał uzyskania rentowności w ciągu kilku miesięcy. Powinny być atutem naszej siatki i ewentualnie dopełnieniem siatki LOT-u, przy czym nie mogą to być trasy, z których LOT zrezygnował w ramach kompensacji w związku z otrzymaniem pomocy publicznej. Muszą też gwarantować wykorzystanie naszych Bombardierów Q400 NextGen, które najlepiej sprawdzają się na lotach trwających 1-2,5 godziny — mówi Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu. Przyznaje, że oceny potencjału tras dokonuje za pomocą tych samych narzędzi, które stosował poprzedni zarząd, ale przyjmuje pesymistyczne założenia.

Wrocław walczy

Niektóre trasy Eurolot zamknie. Już skasował nierentowne połączenie Gdańsk — Hamburg. — O jeden miesiąc przełożyliśmy uruchomienie tras z Wrocławia do Brukseli i Paryża. Zastanawiamy się. Obserwujemy też trasę Wrocław — Mediolan. To trzy najbardziej nierentowne obecnie połączenia — mówi Tomasz Balcerzak.

Wrocław łatwo się nie podda.

— Pierwotny wybór tras nie był przypadkowy. Zurych, Paryż, Bruksela i Mediolan to kierunki najczęściej wybierane przez pasażerów z Wrocławia, korzystających dotychczas z hubów w Monachium, Frankfurcie, Düsseldorfie i Kopenhadze, a w mniejszym stopniu w Warszawie. Potencjał jest — należy teraz uruchomić silniejsze działania informacyjne. Deklarujemy daleko idącą pomoc. Rozmowy trwają. Po wycofaniu się LOT-u z obsługi tras międzynarodowych z portów regionalnych, w tym z Wrocławia do Monachium i Frankfurtu, nie ma lepszego momentu na start takiego projektu — mówi Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu.

Wspólne plany

Prezes Eurolotu podtrzymuje zapowiedzi przedłużenia umowy z LOT-em o wykorzystaniu Bombardierów Q400 z załogą co najmniej do końca sezonu letniego.

— Rozmawiamy z kilkoma przewoźnikami, m.in. LOT-em, o umowach code-share. Niewykluczone, że na wszystkie rejsy. Dzięki temu nasza oferta dotrze do większej liczby klientów — mówi Tomasz Balcerzak. Eurolot znalazł już touroperatora, który będzie jego partnerem w projekcie czarterowym. Linia chce wynająć dwa samoloty 180-miejscowe. Będzie nimi latać na trasach do Egiptu, Turcji i Tunezji.

— Pomysł oferty czarterowej bazującej tylko na polskim rynku,który jest mało rentowny i bardzo sezonowy, oceniam wstrzemięźliwie — komentuje Jarosław Jeschke, wiceprezes na Polskę linii czarterowej Small Planet Airlines, która w tym sezonie będzie w naszym kraju operować czterema maszynami.

Nowy prezes Eurolotu nie planuje cięć wśród 300-osobowej załogi. Przygląda się natomiast umowom z partnerami i dostawcami i liczy na ścięcie kosztów tak, by w tym roku osiągnąć zysk. W 2013 r. po trzech kwartałach Eurolot miał 9,7 mln zł straty na działalności podstawowej, w analogicznym okresie 2012 r. 31,2 mln zł.

W styczniu właściciel (MSP kontroluje 62,1 proc., pozostałe należą do Towarzystwa Finansowego Silesia) zdecydował o kontynuacji działalności spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane