Eurolot podwyższy kapitał o 100 mln zł
Na najbliższym NWZA PLL LOT właściciele spółki mają podjąć decyzję o dokapitalizowaniu dwóch podmiotów zależnych: Eurolotu oraz Central European Engine Services. Pierwsza spółka będzie zasilona ponad 100 mln zł. CEES, wspólne przedsięwzięcie PLL LOT i General Electric, uzyska znacznie mniej, bo kilka milionów zł.
NWZA PLL LOT zbierze się 30 marca. Wśród projektów uchwał są: zmiany w radzie nadzorczej oraz upoważnienie zarządu do wyrażenia zgody na sprzedaż 50 proc. w dwóch spółkach (obecnie LOT jest ich wyłącznym właścicielem). Są to: LOT Usługi Lotnicze w Gdańsku oraz odpowiednik tej firmy w Krakowie. Nabywcą ma być Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze. Wartość transakcji nie jest znana.
Jednym z ważniejszych punktów zgromadzenia akcjonariuszy jest jednak głosowanie w sprawie dokapitalizowania dwóch spółek z grupy — Eurolotu (100 proc. akcji jest w posiadaniu PLL LOT) oraz Central European Engine Services (PLL LOT ma 51 proc. udziałów, a General Electric — 49 proc.). Kapitał akcyjny Eurolotu ma wzrosnąć o ponad 100 mln zł.
Poprawa wiarygodności
Niedawno Eurolot wzbogacił się o osiem samolotów ATR 72. W ten sposób flota przewoźnika powiększyła się do 13 samolotów. Pozostałe pięć to ATR 42. Wartość aportu rzeczowego wniesionego do spółki przez PLL LOT można w przybliżeniu oszacować na ponad 100 mln zł.
— Dążymy do większego usamodzielnienia Eurolotu. Będzie to pierwsze dokapitalizowanie tej spółki od momentu zmian kapitałowych w PLL LOT. Dzięki temu poprawi się też jej wiarygodność w oczach instytucji finansowych — mówi Leszek Chorzewski, rzecznik PLL LOT.
Wyniki finansowe Eurolotu za 2000 rok nie zostały jeszcze opublikowane. W poprzednich dwóch latach firma notowała straty. Teraz ma być lepiej, choć zysku jeszcze nie będzie.
— Dynamika wzrostu w przewozach krajowych jest bardzo wysoka. Spółka zarabia też coraz więcej na połączeniach regionalnych — informuje Leszek Chorzewski.
Umowa ze związkami
Dokładna wartość dokapitalizowania CEES nie jest natomiast znana. W grę wchodzi jednak kilka milionów zł, podobno około 8 mln zł.
— To mała spółka, ale z jej rozwojem wiążemy spore nadzieje — mówi Leszek Chorzewski.
Akcjonariusze spółki mają też przegłosować uchwałę w sprawie porozumienia ze związkami zawodowymi, dotyczącego gwarancji pracowniczych. Jego szczegóły zostały opracowane w 1999 roku, a teraz mają być formalnie zatwierdzone.