Na europejskich giełdach przeważały we wtorek spadki. Rozczarowanie inwestorów wywołała zapowiedź gorszych niż prognozowano wyników oddziału Philipsa. Pogorszenie nastrojów na giełdzie frankfurckiej spowodowała wiadomość o pierwszym od dziesięciu miesięcy spadku wskaźnika ZEW obrazującego nastroje niemieckiego biznesu.
Akcje Philipsa, jednego z największych na świecie producentów elektroniki, taniały na giełdzie w Amsterdamie mimo że spółka wypracowała najwyższy kwartalny zysk od trzech lat. Powodem było wycofanie się przez nią z zapowiedzi osiągnięcia zysku w czwartym kwartle przez jej amerykański oddział.
Wiadomości przekazane przez Philipsa pogorszyły notowania dostarczającego mu maszyny do produkcji chipów ASML. Potaniały także papiery Infineon Technologies, który poza kościami pamięci DRAM produkuje także układy scalone stosowane w elektronice użytkowej.
Na giełdzie niemieckiej potaniały akcje spółki Schering. Największy na świecie producent pigułek antykoncepcyjnych ujawnił, że badania nad jednym z jego leków nie potwierdziły oczekiwań.
Inwestorzy sprzedawali akcje Akzo Nobel. Największy holenderski producent chemikaliów i leków otrzymał rekomendację ‘sprzedaj’ od analityków Citigroup. Oczekują oni spadku wyniku sprzedaży spółki w przyszłym roku.
Staniały wyraźnie papiery Corus Group. Morgan Stanley obniżył prognozę EBITDA w tym i przyszłym roku trzeciego europejskiego producenta stali.
Kurs Bank Austria Creditanstalt wzrósł na giełdzie we Wiedniu o 3 proc. do 32,95 EUR. Największy austriacki bank zadebiutował we wtorek na warszawskiej giełdzie. Na zamknięciu notowań płacono w Warszawie za jego akcje 33,58 EUR.
Na giełdzie w Sztokholmie mocno zdrożały akcje SKF. Największy na świecie producent łożysk kulkowych przedstawił lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne, zapowiedział także redukcję kosztów.
MD