Europa: indeksy głównych rynków niemal bez zmian

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-21 12:56

Po spadkach na otwarciu sesji i niekorzystnych danych niemieckiego wskaźnika IFO, giełdy europejskie niwelują straty. Przyczyniły się do tego silne walory sektora rafineryjnego oraz zwyżkujące papiery firm farmaceutycznych i banków. Zniżki na starcie notowań spowodowane były słabą kondycją akcji branży technologicznej, która kontynuowała przecenę z poprzednich dni.

Walory rafineryjne wyraźnie powróciły do łask inwestorów po ubiegłotygodniowej silnej przecenie. TotalFinaElf zyskał 1,6 proc. po tym jak opublikowane wyniki za trzeci kwartał były zgodne z oczekiwaniami analityków. Jeszcze lepiej w porannej części handlu zaprezentowały się BP oraz włoski ENI. Do kupna akcji koncernów naftowych skłaniają zwyżkujące kontrakty na ropę. Nie jest wykluczone, że państwa nie zrzeszone w OPEC zdecydują się na przyłączenie do ograniczenia wydobycia ropy.

Sektor farmaceutyczny dobre notowania zawdzięcza GlaxoSmithKline i AstraZeneca. Natomiast w sektorze bankowym około 2 proc. zyskują Royal Bank of Scotland, HSBC Holdings i Barclays.

Nastroje w sektorze technologicznym pogorszyły wyniki Dimension Data. Spółka oznajmiła również że w kolejnych kwartałach warunki rynkowe pozostaną trudne. Akcje DiData straciły 4,5 proc.

SG