Europa kończyła sesje na zielono

WST
opublikowano: 2009-05-26 18:21

Przez długie godziny na największych światowych parkietach we wtorek karty znów rozdawała strona podażowa. Finisz była jednak zaskakująco udany

Od rana spadały indeksy na azjatyckich parkietach, choć skala deprecjacji nie była zbyt dotkliwa. Najmocniej odczuł ją rynek w Seulu co należy wiązać z doniesieniami zza północnej granicy, gdzie Korea Ludowa szantażuje świat demonstracjami nuklearnymi. Wzrost ryzyka uderzył przy okazji w wona.

Później do zniżkowej tendencji dołączyły zachodnioeuropejskie parkiety, w tym Londyn, który ze względu na święto nie pracował w poniedziałek. Nastroje dodatkowo psuły spekulacje brytyjskiego dziennika Daily Telegraph o sięgających 800 mld EUR złych długach niemieckich instytucji bankowych. Swój udział w pogłębieniu pesymizmu miały tez dane makro. Wartość nowych zamówień w eurolandzie  obniżyła się w marcu o 0,8 proc. wobec oczekiwanego przez analityków wzrostu rzędu 1,0 proc.

Dopiero publikacja nadspodziewanie dużego wzrostu indeksu zaufania amerykańskich konsumentów zachęciła popyt do kontrataku. W efekcie główne indeksy wyszły w zielone strefy.

Drugą sesję z rzędu gorąco było wokół Porsche. Kurs ponownie spadał, gdyż producent samochodów sportowych rozważający połączenie z Volkswagenem, w którym ma 51 proc. udziałów ma problem z opcjami VW. Firma może stracić znaczną część zysków z nich.

Głęboko pod kreską toczyła się wymiana walorów Danone, jednego z największych na świecie producentów żywności. Francuski gigant taniał najmocniej w tym roku po informacji o planach pozyskania z rynku 3 mld EUR w drodze emisji praw do akcji.

Gracze ponownie pozbywali się papierów czołowych spółek surowcowych. Mocno spadały kursy takich tuzów jak BHP Billiton, Anglo American czy Freeport- McMoRan.