Europa odpuści sobie struktury

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 14-08-2008, 00:00

Giełda Nie składka, ale zysk — na to nastawia się ubezpieczeniowa grupa, która mimo to coraz wyżej mierzy w rankingach sprzedaży.

Giełda Nie składka, ale zysk — na to nastawia się ubezpieczeniowa grupa, która mimo to coraz wyżej mierzy w rankingach sprzedaży.

Ponad 1 mld zł zebrał w pierwszym półroczu życiowy ubezpieczyciel z giełdowej grupy Europa. Spółka majątkowa zebrała 133 mln zł.

— Większość ubezpieczycieli życiowych notuje straty, a my poprawiamy sprzedaż. Kiedyś cieszyliśmy się z mocnej pozycji wśród średniaków, a dziś odważnie zaczynamy porównywać się do numeru jeden i dwa na rynku — mówi Jacek Podoba, prezes grupy Europa.

Numerem jeden jest PZU, numer dwa to Commercial Union, który zebrał 2,4 mld zł.

Zysk przede wszystkim

— Tempo wzrostu wydaje się nawet za szybkie. Będziemy teraz bardziej selektywnie patrzeć na przyrost składki. Rynek struktur powoli osiąga już poziom nasycenia, wchodzi na niego coraz więcej ubezpieczycieli i konkurencja cenowa robi się coraz ostrzejsza. My się jej nie poddajemy, bo jakość musi kosztować. Zamiast rywalizować o wielkość przypisu, skoncentrujemy się na współpracy, która przynosi nam zyski — mówi Krzysztof Rosiński, wiceprezes TU Europa.

Twórcy produktów strukturyzowanych przyznają, że wojny cenowej nie widzą.

— Rzeczywiście, coraz więcej towarzystw wchodzi na rynek produktów strukturyzowanych. Jednak rola ubezpieczyciela w tego typu produkcie jest pasywna i oferta bardzo zbliżona. My współpracujemy z różnymi firmami w zależności od potrzeb — mówi Maciej Kossowski, prezes Wealth Solutions.

Nie tylko struktury

Europa nie tylko sprzedaje, lecz także i zarabia więcej. Zysk netto wzrósł o 22 proc., do 48,4 mln zł, do czego zaczynają dokładać się struktury.

— Struktury są bardziej rentowne niż poliso-lokaty, ale zyski z nich są rozłożone na trzy-cztery lata. Już na nich zarabiamy więcej, niż kosztuje nas wdrażanie nowych. Docelowo mogą przynosić 20 proc. zysku grupy, a wszystkie produkty inwestycyjne 40-50 proc. — mówi Krzysztof Rosiński.

Europa spodziewa się, że główne źródło przychodów powoli będzie słabło.

— Struktury będą motorem sprzedaży jeszcze w tym roku, ale za dwa lata już nie. Dlatego jeszcze w tym roku chcemy wprowadzić nowy produkt, który przejmie ich rolę — dodaje Krzysztof Rosiński.

Jednocześnie Europa rozwija ofertę ubezpieczeń związanych z rynkiem nieruchomości, m.in. ochrony przed wzrostem kosztów kredytu, czy tytułu prawnego nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu