Zachodnioeuropejscy inwestorzy przystąpili do umiarkowanej realizacji zysków, ale indeksy nie oddaliły się daleko od świeżych, 16-miesięcznych szczytów. Na spadek cen akcji wpływ ma umacnianie się euro w stosunku do dolara oraz obawy o niską sprzedaż detaliczną w okresie Świąt.
Dolar nadal traci na wartości wobec euro osiągając kolejne historyczne minima. Za jedno euro trzeba było płacić w pewnym momencie nawet 1,2695 USD. W przeciwnym kierunku niż dolar podążają ceny złota. Uncja złotego kruszcu notowana jest po 417,30/418,05 USD, co jest najwyższą wartością od blisko 14 lat.
Inwestorzy obawiają się o niski poziom sprzedaży detalicznej w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Obawy podsyciły dane o niemieckiej sprzedaż w listopadzie. Zniżka osiągnęła tempo 1,8 proc., co jest najgorszym wynikiem od ośmiu miesięcy. Według ekspertów, sprzedaż detaliczna miała spaść w listopadzie tylko o 0,2 proc.
Po południu najlepiej zachowuje się paradoksalnie giełda we Frankfurcie. Indeks DAX krótko przed południem wyszedł ze strefy spadków i obecnie jest na 0,4-proc. plusie. Na tle wzrostowego rynku kiepsko wygląda sytuacja Volkswagena. Motoryzacyjny koncern poinformował, że w ubiegłym roku prawdopodobnie poniósł stratę z działalności na rynku
amerykańskim. Reakcją inwestorów jest obniżka walorów spółki na frankfurckiej giełdzie o 1,45 proc.
Dokładnie odwrotnie zachowują się notowania brytyjskiego operatora telefonii komórkowej Vodafone. Bank inwestycyjny UBS podwyższył cenę docelową dla akcji, a
Goldman Sachs podniósł rekomendację do „lepiej niż rynek”. Wzrost cen walorów nabiera tempa. Przed południem akcje drożały o 1,4 proc. Obecnie tempo wzrostu podwoiło się.
Mocno też rośnie cena akcji Kingfisher, którego własnością jest sieć sklepów Castorama z wyposażeniem domów oraz materiałami budowlanymi. Akcje spółki zyskują 3,6 proc. po tym jak „The Observer” poinformował, że amerykański Home Depot zamierza ogłosić ofertę przejęcia spółki.