Pierwszy w tym roku spadek produkcji przemysłowej w USA oraz wywołana tą wiadomością wyprzedaż na amerykańskich giełdach popsuły nastroje na parkietach w Europie.
Przez niemal całe wtorkowe sesje na europejskich giełdach dominowały wzrosty, co wiązało się z wiadomością o zgodzie Iraku na kontrolę inspektorów ONZ. Drożały przede wszystkim papiery spółek branży finansowej, m.in. przecenianych ostatnio mocno ubiezpieczycieli.
Spadki ma giełdach w USA wywołane fatalnymi danymi makro sprowokowały zwiększenie podaży na europejskich parkietach.
W Paryżu w grupie najbardziej przecenionych znalazły się papiery Alcatela. Jego spółka zależna, zajmująca się produkcją optoelektroniki, zapowiedziała pogorszenie kwartalnych wyników.
W Londynie o jedną trzecią staniały akcje British Energy. Według ‘The Financial Times’, rząd chce doprowadzić do upadłości spółki, której miał udzielić pomocy finansowej.
We Frankfurcie najmocniej przecenionymi blue chipami są Commerzbank i Munich Re, jeden z największych na świecie reasekuratorów.
Negatywne sygnały z USA nie zahamowały wzrostów kursów linii lotniczych. Spadek cen paliwa oznacza poprawę ich wyników. Od początku wtorkowej sesji drożeją akcje British Airways, Lufthansy i Air France.
MD