Na rynkach obserwowano jednak nadal sporą nerwowość co szczególnie uzewnętrzniło się w gwałtownym spadku wskaźników w godzinach południowych. Równie szybko do kontrataku przeszła jednak strona popytowa.
Handlujących akcjami ucieszyła informacja o znaczącym wzroście chińskiego eksportu, co zmniejszyło obawy o załamanie zwyżkowej tendencji rozwoju Państwa Środka, o którym to ryzyku ostatnio zrobiło się dosyć głośno.
Doniesienia z Azji pozytywnie przełożyły się wpierw na notowania surowców, a następnie na wyceny akcji koncernów górniczych i paliwowych.
Wzięciem w tym segmencie rynku cieszyły się zwłaszcza udziały liderów z BHP Billiton oraz Rio Tinto Group na czele.
Powody do zadowolenia mieli też akcjonariusze Inditex. Zysk największego europejskiego detalisty odzieżowego zwiększył się w jego pierwszym kwartale finansowym aż o 64 proc. do 301 mln EUR. Analitycy obstawiali wynik na poziomie ok. 250 mln EUR.
Udział w aprecjacji kursów spółek mieli także analitycy. Tak było m.in. w
przypadku STMicroelectronics. Broker Jefferies Group wydał rekomendację
„kupuj” dla walorów producenta układów scalonych. Z kolei z „neutralnie” do
„przeważaj” została podwyższona ocena inwestycyjna papierów Cie. de
Saint-Gobain. W efekcie notowania giganta branży materiałów budowlanych
zwyżkowały momentami o ponad 2 proc.