Pozytywne echa wtorkowego wystąpienia szefa Fed, Alana Greenspana nie wystarczyły by utrzymać wzrosty na parkietach Europy. Kiepskie raporty amerykańskich i europejskich spółek z sektora zaawansowanych technologii zniechęciły graczy do kupna akcji. Europejski indeks Dow Jones Stoxx 50 stracił 1,6 proc. i spadł do poziomu z grudnia ubiegłego roku.
Stratom przewodziły spółki technologiczne i jest to uzasadnione spowolnieniem w sektorze. Liderzy rynku osiągają bardzo dobre wyniki, jednak w swoich prognozach są niezwykle ostrożni. Według analityków JCF Group, trzeci kwartał przyniesie spadek zysku o 1 proc. wśród spółek z indeksu Stoxx 600.
Do przeceny w sektorze zaawansowanych technologii przyczynił się również niemiecki SAP. Największy na świecie producent oprogramowania biznesowego odnotował co prawda 14-proc. wzrost zysku, jednak był on nieznacznie niższy od spekulacji analityków. Kurs SAP stracił we Frankfurcie 3,6 proc.
Ponad 3 proc. straciły w Paryżu akcje STMicroelectronics, największego producenta chipów w Europie. Francusko-włoska spółka podwoiła zysk netto, jednak informacja o możliwym spadku marż w obecnym półroczu mocno zaniepokoiła inwestorów. Podobne ostrzeżenia przekazały w minionym tygodniu Intel i Nokia.
Dobre wyniki nie pomogły też AstraZeneca, której akcje straciły w Londynie 0,7 proc. Druga spółka farmaceutyczna w Europie odnotowała w drugim kwartale 25-proc. wzrost zysku netto.
PK