Europejski rynek akcji zakończył wzrostem trzecią sesję z rzędu. Przez większą część dnia Stoxx Europe 600 notował wzrost pomimo negatywnego impulsu w postaci wiadomości o wzroście inflacji w Wielkiej Brytanii. Dominowała jednak ostrożność w związku ze środową decyzją Fed w sprawie stóp procentowych. Na początku miesiąca wydawało się, że przesądzona jest podwyżka o 50 pkt. bazowych, ale niedawny kryzys bankowy spowodował, że rynki widzą większe prawdopodobieństwo wzrostu stóp o 25 pkt. bazowych. Rentowność obligacji państw strefy euro rosła w środę, ale już nie tak mocno jak na poprzednich sesjach.

Popyt przeważał w 10 z 19 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej drożały spółki handlu detalicznego (0,8 proc.), dóbr osobistych i gospodarstwa domowego (0,9 proc.) oraz spożywcze (1,3 proc.). Najsłabsze były segmenty spółek budowlanych (-0,6 proc.), finansowych (-1,1 proc.) i nieruchomości (-3,8 proc.).
W Londynie FTSE100 wzrósł o 0,4 proc., a wśród najmocniej drożejących spółek znalazły się m.in. Ocado Group (1,9 proc.), Reckitt Benckiser (1,8 proc.) i Unilever (1,8 proc.).
W Paryżu CAC40 zyskał 0,3 proc. choć 20 z 40 spółek z indeksu taniało na zamknięciu. Najmocniej spadał kurs Unibail-Rodamco-Westfield (-7,5 proc.) z branży nieruchomości, a najbardziej drożały akcje L'Oreal (2,1 proc.) z branży kosmetycznej.
We Frankfurcie DAX zwiększył wartość o 0,1 proc. Rosły kursy 22 z 40 niemieckich blue chipów. Liderem zwyżek było Zalando (2,2 proc.), a największa przecena spotkała akcje nieruchomościowego giganta Vonovia (-4,6 proc.)
