Nastroje europejskich inwestorów psuje najdroższa w tym roku ropa, która przyczyniła się do trzeciego z rzędu wzrostu inflacji w Hiszpanii. Inwestorzy dowiedzieli się również o obniżeniu prognozy PKB Niemiec przez krajowe instytuty. Negatywnie na rynek akcji wpływa także wzrost rentowności obligacji państw eurolandu wynikający m.in. z dalszych zwyżek rentowności długu USA. W czwartek rentowność obligacji 10-letnich Niemiec osiągnęła nowe 12 letnie maksimum dochodząc do 2,932 proc. Kontrakty na indeksy amerykańskich rynków akcji pokazują możliwość wznowienia spadków w czwartek.
Podaż przeważa w 17 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki turystyczno-wypoczynkowe (-1,6 proc.), technologiczne (-1,1 proc.) i handlu detalicznego (-1,0 proc.). Jako jedyne przewagę popytu notują segmenty spółek naftowych (0,3 proc.) i surowcowych (0,1 proc.).
Spośród największych giełd najmocniej spada giełda w Londynie. FTSE100 traci 0,9 proc. wartości. Spadają kursy 96 proc. spółek z indeksu.
We Frankfurcie DAX traci 0,4 proc. Tanieją akcje 29 z 40 niemieckich blue chipów. Największy spadek kursu notuje internetowy sklep odzieżowy Zalando (-2,6 proc.).
W Paryżu CAC40 notuje 0,2 proc. zniżkę. Spadają kursy 34 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej tanieją akcje Eurofins Scientific (-1,9 proc.), zajmującego się testowaniem bioanalitycznym.

