Europejski rynek akcji zaczął sesję spadkiem, ale jeszcze przed jej półmetkiem inicjatywę przejął popyt zachęcony obniżonymi kursami oraz wzrostem kontraktów na indeksy rynków amerykańskich sugerującym odbicie po ostatnich zniżkach. Mocny wzrost za oceanem na samym początku sesji poprawił nastroje również w Europie i na 90 minut przed końcem handlu Stoxx Europe 600 osiągnął dzienne maksimum rosnąc o prawie 0,7 proc. Osłabienie wzrostów na Wall Street jeszcze przez upływem pierwszej godziny handlu spowodowało jednak cofnięcie się europejskiego indeksu do poziomu z zamknięcia we wtorek. Osłabienie apetytu na ryzyko mógł wynikać również z oczekiwania na publikowane jeszcze w środę „minutes” z ostatniego posiedzenia FOMC oraz wyniki kwartalne amerykańskiej Nvidii.
Wśród najmocniej taniejących spółek ze Stoxx Europe 600 najwięcej było zbrojeniowych. Inwestorzy sprzedawali akcje niemieckich Renk Group (-7,7 proc.) i Rheinmetall (-7,0 proc.), a także włoskiego Leonardo (-4,9 proc.), szwedzkiego Saab i brytyjskiego BAE Systems (po -4,5 proc.) po tym jak Politico poinformowało, że delegacja rządu USA udała się do Kijowa aby przedstawić tam uzgodniony z Rosją plan pokojowy jako „fakt dokonany”, aby zakończenie wojny nastąpiło jeszcze w listopadzie. Branżowy indeks Stoxx Total Market Aerospace & Defense spadł o 2,3 proc. do najniższej wartości od dwóch miesięcy.
Wśród najmocniej drożejących spółek ze Stoxx Europe 600 znalazł się notowany w Londynie właściciel kopalni złota Fresnillo (5,8 proc.). Popyt na jego akcje wywołał wzrost notowań kruszcu w środę po serii spadków. Największą zwyżkę kursu wśród spółek z europejskiego indeksu notowało NKT (17 proc.). Duński producent kabli energetycznych drożał po publikacji lepszych niż oczekiwano wyników kwartalnych.
Popyt przeważał w 10 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały spółki medialne (2,0 proc.), podróży i wypoczynku (1,45 proc.) i budowlane (1,0 proc.). Najmocniej taniały spółki użyteczności publicznej (-1,4 proc.), telekomunikacyjne (-0,95 proc.) i naftowe (-0,4 proc.).
W Londynie FTSE100 spadał na zamknięciu o 0,5 proc. To jego piąta zniżka z rzędu, co nie zdarzyło się od marca. W Paryżu CAC40 kończył sesję stratą prawie 0,2 proc. i najniższą wartością od 7 listopada. We Frankfurcie DAX stracił niespełna 0,1 proc. i miał najniższe zamknięcie od 19 czerwca.
