Europejski rynek akcji o włos od rekordu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-06-22 18:37

Stoxx Europe 600 wzrósł o 0,7 proc. i zakończył sesję o mniej niż 1 pkt poniżej rekordowego zamknięcia. Udane rozpoczęcie tygodnia to głównie zasługa spadku ceny ropy i drożejących obligacji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na początku sesji niewielką przewagę miała podaż, bo nastroje psuła niepewność co do dalszych negocjacji USA z Iranem, zwiększona przez pogróżki prezydenta Donalda Trumpa pod adresem Teheranu. Sygnały o postępie rozmów poprawiły nastroje. Pogłębiający się w miarę upływu dnia spadek ceny ropy oraz rentowności obligacji skarbowych zachęcał do kupowania akcji. Drożały spółki, które według inwestorów będą korzystały z wielkich inwestycji w centra danych oraz inną infrastrukturę sztucznej inteligencji. Wśród tych ze Stoxx Europe 600, których kursy rosły najmocniej, znalazły się Inficon (8,1 proc.), Infineon Technologies (4,8 proc.) oraz Nokia (4,2 proc.). Jednym z najmocniej drożejących blue chipów z giełdy w Paryżu był STMicroelectronics (2,3 proc.). Drożejące obligacje i „gołębie” wystąpienie szefowe EBC w poniedziałek zachęcały do kupowania akcji banków i spółek ubezpieczeniowych. Na giełdzie w Londynie najmocniej wśród blue chipów rosły kursy NatWest Group (3,95 proc.), Barclays oraz Lloyds Banking Group (po 3,9 proc.), w Paryżu drożały akcje Societe Generale (1,6 proc.), a we Frankfurcie w grupie najlepiej notowanych spółek znalazł się Allianz (1,55 proc.).

Na koniec sesji popyt przeważał w 17 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najlepiej notowane były banki (1,45 proc.), spółki ubezpieczeniowe (1,3 proc.) oraz podróży i wypoczynku (1,1 proc.). Podaż przeważała tylko w segmencie spółek z branży mediów (-1,1 proc.) oraz dóbr osobistych (-0,7 proc.).

We Frankfurcie DAX wzrósł o 0,6 proc. W Paryżu CAC40 spadł o 0,25 proc. choć tyle samo spółek taniało co drożało. Zdecydowała jednak przecena „najcięższych” dostawców dóbr luksusowych, jak Hermes (-5,9 proc.). W Londynie FTSE100 zyskał 0,7 proc. i drożało dwie trzecie spółek. To największy wzrost indeksu od ponad tygodnia, do czego przyczynił się koniec niepewności co do przyszłości rządu premiera Keira Starmera, który w poniedziałek ogłosił rezygnację.

W Warszawie WIG20 spadł o 0,5 proc. Staniało 14 spółek z indeksu, najmocniej Grupa Kęty (-4,0 proc.), Allegro.eu (-2,2 proc.) i mBank (-1,7 proc.). Najlepiej notowane były CD Projekt (2,4 proc.), Pepco (1,6 proc.) i Orlen (0,9 proc.).